Szkolnictwo i biznes powinny ściśle współpracować

  • Materiał partnera
opublikowano: 16-05-2019, 22:00

Ponad połowa pracodawców w Polsce ma kłopoty ze znalezieniem pracowników o pożądanych kwalifikacjach — wynika z badania Manpower.

Problem będzie się pogłębiał z powodu niżu demograficznego, otwarcia niemieckiego rynku dla pracowników ze Wschodu i rozwoju przemysłu 4.0. Nowe technologie wymagają również innych umiejętności. W tej sytuacji firmy muszą się angażować w pozyskanie pracowników już na etapie ich edukacji. O zawodach deficytowych, szkolnictwie branżowym, potrzebach pracodawców i niezbędnych kwalifikacjach pracowników dyskutowali uczestnicy sesji „Edukacja na rynku pracy”. Wiele problemów jest identycznych — niezależnie od branży, w której działa firma. To dowód na występowanie poważnych problemów na styku oświata– pracodawcy.

Luka pokoleniowa i niedostosowanie systemu kształcenia zawodowego do
potrzeb firm to największe bolączki działów HR polskich przedsiębiorstw —
przyznali uczestnicy sesji „Edukacja na rynku pracy”.
Zobacz więcej

ZDEFINIOWANE PROBLEMY:

Luka pokoleniowa i niedostosowanie systemu kształcenia zawodowego do potrzeb firm to największe bolączki działów HR polskich przedsiębiorstw — przyznali uczestnicy sesji „Edukacja na rynku pracy”. Michał Legierski

Brak kompetencji

Jednym z ważniejszych punktów jest kwestia luki kompetencyjnej, czyli braku uprawnień niezbędnych do wykonywania zawodu. Młody człowiek kończy technikum elektryczne i nie ma uprawnień SEP. Inny kończy szkołę logistyczną i brakuje mu kwalifikacji do obsługi wózka widłowego — takie przykłady przytaczali uczestnicy dyskusji. Luka kompetencyjna wystawia szkołom i uczelniom złe świadectwo. Wypuszczają w świat teoretyków i dyletantów. To niestety wynika z absurdów oświaty, sposobu i jakości kształcenia niezmienianych od 40 lat i tego, że nauczyciele nie mają kontaktu np. z nowoczesnymi przemysłem ani stosowanymi współcześnie rozwiązaniami. Dlatego wielu pracodawców nie chce czekać na kolejne zmiany w systemie oświaty i inwestuje w kształcenie dualne. Firmy obejmują patronatem poszczególne klasy o potrzebnych specjalnościach, wyposażają laboratoria, warsztaty, organizują staże, wypłacają stypendia. Tak postępują m.in. KGHM Polska Miedź czy ArcelorMittal, ale też wiele innych przedsiębiorstw.

— Nauczyciel potrzebuje wsparcia. My proponujemy programy stypendialne. Realizujemy też projekty, w trakcie których nasi doświadczeni pracownicy dzielą się swoją wiedzą z nauczycielami. Jeżeli oni przygotują lepszego ucznia, to my będziemy mieli lepszego pracownika — mówiła Magdalena Wróbel, dyrektor ds. zarządzania zasobami ludzkimi w KGHM Polska Miedź SA.

Należy też pamiętać, że w wielu zawodach postęp jest tak szybki, że i tak będzie wymagał ciągłego kształcenia i doskonalenia umiejętności oraz zdobywania nowych kompetencji. Marcin Opaliński, prezes spółek LS Airport Services i LS Technics, zwrócił uwagę na jeszcze inny problem.

— Zatrudniamy ponad 3 tys. osób i świadczymy usługi na pięciu najważniejszych lotniskach kraju — w Warszawie, Krakowie, Gdańsku, Katowicach i Modlinie. Nie ma jednak zdefiniowanych zawodów ani programów nauczania dostosowanych do naszych potrzeb. A są one specyficzne, wymagają znajomości kodów lotniskowych czy procedur postępowania, wynikających z bezpieczeństwa w ruchu lotniczym — mówił Marcin Opaliński.

Firmy podejmują także działania, które zwiększają ich rozpoznawalność, co przekłada się na łatwiejsze pozyskanie pracowników.

— My działania podkreślające tożsamość naszej firmy zaczynamy w przedszkolu. Na szczęście w naszym otoczeniu KGHM jest dobrze znany. Zatrudniamy ponad 33 tys. osób — mówiła Magdalena Wróbel.

Luka pokoleniowa

— ArcelorMittal zatrudnia ok. 12 tys. osób. Przejmując Polskie Huty Stali, spółka, zgodnie z załącznikiem do traktatu akcesyjnego z Unią Europejską, musiała ograniczyć moce produkcyjne i zatrudnienie. Dlatego długo nie rekrutowaliśmy pracowników. I to odbija się dziś na średnim wieku pracownika. Większość ma ok. 50 lat. Mamy problem luki pokoleniowej. W 2016 r. uruchomiliśmy rekrutację i przybywa nam młodzieży — mówiła Monika Roznerska, dyrektor personalna w ArcelorMittal Poland.

Na lukę pokoleniową w niektórych grupach zawodowych wskazywała także Wioletta Kandziak z PKN Orlen.

— Średnia wieku elektromontera to 45 lat. Dlatego zatrudniamy pracowników na tzw. zakładki. Chodzi o to, aby nowi pracownicy mogli się uczyć od doświadczonych fachowców — wyjaśniała Wioletta Kandziak.

Luka pokoleniowa dotyczy też wszystkich spółek kolejowych.

— Zatrudniamy ok. 8 tys. pracowników. Przez długi czas kształcono na stanowiska ogólne, a nie pod kątem konkretnego stanowiska. Od trzech lat, podobnie jak to robi Orlen, prowadzimy takie działania międzypokoleniowe, czyli mieszamy różne grupy wiekowe. Tworzymy relacje mistrz–uczeń. Nam jest może trochę łatwiej, gdyż kolej od lat przyciągała całe rodziny, dlatego przychodzą kolejne pokolenia — opowiadał Marek Chraniuk, prezes PKP Intercity.

Uczestnicy dyskusji zgodzili się też, że młodym pracownikom brakuje umiejętności miękkich, np. współpracy w grupie, pracy w stresie. Pozytywnym akcentem jest to, że większość z nich uczy się tego w miarę zdobywania doświadczenia.

Zawody deficytowe

Z najnowszego „Barometru zawodów 2019” opublikowanego przez Ministerstwo Pracy, Rodziny i Polityki Socjalnej wynika, że liczba deficytowych profesji wzrosła. Rynek poszukuje pracowników w zawodach budowlanych, a także w produkcji (operatorów obrabiarek skrawających, robotników obróbki drewna i stolarzy, spawaczy, ślusarzy, elektryków, elektromechaników i elektromonterów, krawców i pracowników produkcji odzieży). Brakuje także kierowców z uprawnieniami do prowadzenia autobusów i ciężarówek powyżej 3,5 tony, wykwalifikowanych fryzjerek i kosmetyczek, pracowników gastronomii. Deficyt dotyka również branży medyczno-opiekuńczej, gdzie brakować będzie lekarzy oraz pielęgniarek i położnych, ale również opiekunów osób starszych lub niepełnosprawnych. W branży finansowej brakować będzie zarówno samodzielnych księgowych, jak i pracowników ds. rachunkowości i księgowości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Materiał partnera

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu