Szukanie szans na trudnym rynku

DI
opublikowano: 01-01-2017, 22:00

WÓDKA
Rok prawdy

GRZEGORZ ŚLAK,  prezes Akwawitu-Polmosu

Mamy w kraju nadprodukcję alkoholu, a do tego import oraz szarą strefę. To wszystko powoduje, że marże od długiego czasu są bardzo niskie. Zaczyna się kolejny trudny rok dla rynku alkoholi spożywczych, spodziewam się więc bankructw i przetasowań. Na sytuację producentów ma też wpływ fiskalizm. Trwa reforma systemu podatkowego i od marca akcyzą nie będą się już zajmować urzędy celne, ale krajowa administracja skarbowa. Takie zmiany zawsze powodują perturbacje. Większych zmian w sprzedaży nie należy oczekiwać — przewiduję niewielki wzrost spożycia whisky, a dalszy spadek wódek czystych.

3proc. O tyle, zdaniem Grzegorza Ślaka, może wzrosnąć produkcja wódki w Polsce w nadchodzących 12 miesiącach. Będzie ją napędzać eksport.

SOKI
Nie z koncentratu
TOMASZ KURPISZ, prezes Horteksu

W 2017 r. spodziewam się wzrostu sprzedaży soków i nektarów, a szczególnie dalszego rozwoju segmentu soków „nie z koncentratu”. Głównym wyzwaniem dla branży będzie bardzo duży wzrost kosztów produkcji wynikający z wysokich cen najważniejszych surowców. Dla przykładu, cena zagęszczonego soku pomarańczowego w ciągu ostatniego roku niemal się podwoiła. Źródłem problemów będzie też osłabienie złotego względem euro i dolara, co powoduje wzrost kosztów wszystkich importowanych komponentów, w tym opakowań. Wzrost kosztów będzie musiał znaleźć odzwierciedlenie w wyższych cenach, co może odbić się negatywnie na wielkości sprzedaży.

2-3 proc. Takiego wzrostu rynku soków, nektarów i napojów spodziewa się w 2017 r. prezes Horteksu.

WODA
Euro podkopuje biznes

LESZEK RODAK, szef sprzedaży i marketingu w Polskiej Wodzie, dystrybutorze Primavery

Największą szansą i zagrożeniem dla branży jest lato. Długie i ciepłe naturalnie sprzyja wzrostom sprzedaży, które mogą być wtedy nawet dwucyfrowe. Przy gorszej pogodzie dynamika będzie niska, ale na tle innych kategorii spożywczych i tak do pozazdroszczenia. Kurczyć się będzie prawdopodobnie sprzedaż wody gazowanej na korzyść niegazowanej. Hamować zaczęły także napoje na bazie wody, czyli tzw. wody smakowe. Głównym problemem branży jest i będzie drożejące euro — od niego zależą ceny opakowań. Jakiekolwiek zwyżki kursu tej waluty połączone z nieustanną presją ze strony handlu na niskie ceny powodują, że utrzymanie dotychczasowych stawek jest nie lada wyzwaniem.

4-5 proc. O tyle, według prognoz Leszka Rodaka, ma w 2017 r. urosnąć rynek wody butelkowanej.

SŁODYCZE
Cukrowa ulga

JAN KOLAŃSKI, prezes Coliana

Rynek słodyczy jest dojrzały, udziały rozdane, trudno na nim o większe zwyżki. Największym wyzwaniem w tych warunkach jest więc rozwój. Przez ostatnie lata karierę robiły marki własne sieci handlowych. Teraz zaczynają tracić udziały, co jest szansą dla producentów posiadających swoje brandy. Ta tendencja w 2017 r. będzie się nasilała. Branża odczuje też prawdopodobnie ulgę po uwolnieniu kwot cukrowych. To jeden z najważniejszych dla niej surowców, kupowanie go po cenach światowych, a nie zawyżonych regulacją, pozwoli przynajmniej częściowo skompensować drożejące inne surowce. Coraz trudniejsze będzie pozyskiwanie pracowników. Odejścia związane z niższym wiekiem emerytalnym, niż demograficzny i rezygnacja z pracy ze względu na 500+ spowodują odpływ kadr, co odczują nie tylko producenci słodyczy, ale także cały rynek.

PIWO
Ekspansja zagraniczna

MAREK JAKUBIAK, właściciel Browarów Regionalnych Jakubiak

Wielka moda na piwa regionalne mija, rynek się stabilizuje, a producenci ugruntowują pozycję. W kraju dotknęli już sufitu, więc rozpoczęty rok upłynie branży na ekspansji zagranicznej. Wcześniej barierą eksportową regionalnych piw była krótka data przydatności do spożycia, teraz sięga nawet 3 miesięcy, co pozwala na sprzedaż już nie tylko w krajach sąsiedzkich.

0proc. Na tyle Marek Jakubiak szacuje wzrost spożycia piwa przez Polaków w 2017 r.

RYBY
Łososiowe alternatywy

BOGUSŁAW KOWALSKI, prezes Graala

Zwyżka cen ryb i opakowań, to największe zagrożenie dla branży. To, co dziś obserwujemy w sklepach, nie odzwierciedla jeszcze wzrostu, który już odczuli przetwórcy. Rok 2017 będzie więc czasem podwyżek w handlu. Jednocześnie jeśli łosoś nie zacznie tanieć, może się załamać wielka kariera, jaką zrobił w Polsce w ostatnich latach. Już w roku ubiegłym nie było widać wzrostu konsumpcji. Nabywcy mogą zacząć szukać alternatyw jak np. pstrąg łososiowy, nastąpią więc przetasowania w strukturze konsumpcji. Ostatecznie jednak spodziewam się niewielkiego wzrostu spożycia ryb.

10-15 proc. O tyle średnio, zdaniem Bogusława Kowalskiego, wzrosną ceny ryb w sklepach w 2017 r.

PIECZYWO, Nowe moce

WOJCIECH ŚMIECHOWSKI, prezes Inter Europolu Piekarni Szwajcarskiej

Mrożone pieczywo do odpieku nie zaistniało jeszcze w wielu sklepach, tę przestrzeń branża będzie starała się wypełnić. Rynek odczuje też z pewnością dwie nowe poważne inwestycje dużych grup — Vandemoortele i Lantmannen Unibake. Wydaje się, że na razie jest miejsce dla wszystkich. Cały czas pewnym wyzwaniem jest walka ze złą prasą wokół mrożonego pieczywa i to się nie zmienia.

2 Tyle dużych zakładów produkcji pieczywa zbudują w Polsce w 2017 r. zagraniczne koncerny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane