Szwedzi rezygnują z leczenia i lekarstw z powodów finansowych

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 20-02-2006, 11:53

W poniedziałkowym wydaniu największego sztokholmskiego dzienniku "Dagens Nyheter" grupa naukowców zInstytutu Zdrowia Społecznego opublikowala wyniki badań dowodzących, że wielu Szwedów z powodów finansowych rezygnuje z wizyt u lekarzy, a następnie z wykupu lekarstw.

W poniedziałkowym wydaniu największego sztokholmskiego dzienniku "Dagens Nyheter" grupa naukowców zInstytutu Zdrowia Społecznego opublikowala wyniki badań dowodzących, że wielu Szwedów z powodów finansowych rezygnuje z wizyt u lekarzy, a następnie z wykupu lekarstw.

    Kłopoty ekonomiczne powodują, że 36 proc. mężczyzn oraz 33 proc kobiet należących do grupy najmniej zarabiających rezygnuje mimo choroby z kontaktu ze służbą zdrowia. Powodem takich decyzji jest brak pieniędzy.

    Za wizytę u tzw. lekarza domowego płaci się 140 koron. Wizyta u specjalisty do którego trzeba otrzymać skierowanie po płatnej wizycie u lekarza pierwszego kontaktu, kosztuje już 260 koron. A więc w sumie 400 koron, czyli około 42 euro.

    Z wizyt u lekarzy rezygnują również z tych samych powodów ludzie, którzy określają się sami jako nie mający kłopotów finansowych - decyzje takie podejmuje 17 proc. mężczyzn i 14 proc. kobiet.

    Podobnie jest z wykupem lekarstw. Aż 58 proc. mieszkanek Szwecji mających kłopoty ekonomiczne rezygnuje z wykupu lekarstw, taką samą decyzję podejmuje 59 proc. mężczyzn. W dużej części są to emeryci.

    65 proc. z tej grupy cierpi na przewlekłe schorzenia i powinno brać systematycznie leki. Pośród osób, które nie deklarują kłopotów finansowych, rezygnuje z wykupu lekarstw 29 proc. kobiet i 26 proc. mężczyzn. Jako główny powód podają zbyt wysokie koszty medykamentów.

    Dzieje się tak mimo wprowadzenia w szwedzkich aptekach przed kilkoma laty systemu kredytowego zakupu lekarstw, które można spłacać ratami oraz systemu poważnych ulg w opłatach za usługi medyczne.

    Każda płatna wizyta u lekarza jest odnotowywana i po zebraniu sumy zapłaconych 900 koron (ok. 95 euro) otrzymuje się kartę wolnych usług na okres 12 miesięcy. Podobnie jest z kosztami lekarstw, ale w tym wypadku trzeba zebrać 1800 koron (ok. 190 euro). Jednak dla osób o niskich zarobkach zebranie takich sum stanowi bardzo poważny wysiłek finansowy.

    Na marginesie należy dodać, że te systemy ulg obejmują jedynie stałych mieszkańców kraju i nie przysługują czasowo przebywającym w Szwecji obywatelom innych państw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane