Szwedzkie miasto wprowadzi licencje na  żebranie

DI, PAP
opublikowano: 17-06-2018, 22:00

Rada miejska 70-tysięcznej Eskilstuny uchwaliła wprowadzenie „licencji” na zbieranie jałmużny, uzasadniając to potrzebą ustalenia, jak wiele osób zajmuje się tym w położonym 100 km od stolicy Szwecji mieście.

Roczna „licencja”, której posiadanie ma być obowiązkowe od października, pod warunkiem, że zostanie uznana przez rząd za zgodną z konstytucją, będzie kosztowała 150 SEK, czyli 15 EUR rocznie. Głosowali za nią socjaldemokraci, konserwatyści i skrajna prawica, przeciw byli przedstawiciele ruchów ekologicznych, Partia Lewicy, liberałowie i chrześcijańscy demokraci.

— Jesteśmy cywilizowanym społeczeństwem, królestwem ładu, ze swoimi instytucjami — uzasadniał decyzję radny Jimmy Jansson.

Dodał, że władze miasta chcą w ten sposób wesprzeć organizacje dobroczynne w nawiązaniu kontaktu z osobami utrzymującymi się z żebrania, „aby im pomóc w powrocie do krajów, z których pochodzą”. Są to głównie Romowie z Rumunii i Bułgarii. Szwedzki premier, socjaldemokrata Stefan Loefven, uznał inicjatywę radnych za „interesującą”, ale odrzucił propozycję konserwatystów i skrajnej prawicy wprowadzenia zakazu żebrania w całym kraju. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Szwedzkie miasto wprowadzi licencje na żebranie