Szydło pomoże gminie, w której zabrakło wody

PAP, AR
opublikowano: 25-01-2016, 14:12

Są środki na budowę wodociągu w gminie Koniecpol - zapewnia premier Beata Szydło.

Gmina Koniecpol będzie miała wodociąg, są środki na jego budowę - zapewniła mieszkańców premier Beata Szydło podczas wizyty w gminie. Dodała, że to są realne problemy, którymi powinni zajmować się politycy, zamiast, tak jak opozycja, toczyć "dyskusje o samych sobie".

Beata Szydło
Beata Szydło
WM, Puls Biznesu

O problemach Koniecpolu pisaliśmy kilka miesięcy temu >>>>

  Premier poinformowała, że mieszkańcy Koniecpola wysłali do niej list, w którym poprosili o pomoc w związku z tym, że w ich gminie są kłopoty z bieżącą wodą.

  "Słusznie zauważają, że władza jest po to, żeby służyć obywatelom i to jest nasz obowiązek. Jeżeli jest problem, jest kłopot, szukajmy rozwiązania co można zrobić, żeby ludziom pomóc. To jest nasz obowiązek: polityków, rządu, samorządów" - powiedziała premier na poniedziałkowej konferencji prasowej w Kuźnicy Grodziskiej k. Koniecpola, na Śląsku, przed spotkaniem z mieszkańcami.

  Dodała, że po tym, jak prośba mieszkańców Koniecpola do niej dotarła, zwróciła się do wojewody śląskiego, który bardzo szybko zareagował. "W tej chwili są już środki przeznaczone na przygotowanie planu inwestycyjnego, projektu budowy wodociągu; przeznaczamy pieniądze na to, by ten wodociąg był wybudowany, by gmina Koniecpol miała wodę, bo jest gminą, która leży w środku Europy i jest częścią Unii Europejskiej" - powiedziała Szydło.

  Według premier "to są te realne problemy, którymi powinni zajmować się politycy". "Dzisiaj toczą się w Polsce różne spory polityczne, niektórzy politycy zamiast zajmować się realnymi problemami Polaków, zajmują się dyskusją o samych sobie albo obrażają się na całą rzeczywistość, obrażają się na rzeczywistość powyborczą i na to, że w demokratycznych wyborach Polacy zdecydowali, że to PiS i Zjednoczona Prawica będą tworzyły rząd" - mówiła Szydło.

  "Spory polityczne można toczyć w nieskończoność, ale szkoda na to czasu, bo są poważniejsze problemy zwykłych polskich obywateli, którzy czekają na to, żeby się wreszcie zabrać do roboty i zrobić to, co do nas polityków należy" - powiedziała premier. Dodała, że nie ma zamiaru zajmować się dłużej sporami politycznymi. "Mam jeden apel do polityków opozycji - pozwólcie nam wreszcie pracować" - powiedziała szefowa rządu.

  Pytana o szczegóły inwestycji w gminie Koniecpol, odpowiedziała, że "najpierw musi zostać wykonany projekt i dopiero potem na podstawie projektu i kosztorysu będzie można ocenić, ile ta inwestycja będzie kosztowała". Mówiła, że gmina Koniecpol jest w trudnej sytuacji i dlatego "zabezpieczymy tę inwestycję w przynajmniej 80 proc.".

  Szefowa rządu została także zapytana o wycofanie przez Ministerstwo Środowiska spotów promujących segregację śmieci. Zaznaczyła, że spot kosztował aż 4 mln zł. "Dla mnie jest bulwersujące to, że nie ma pieniędzy na budowę wodociągu w gminie Koniecpol, a są pieniądze na realizację takich spotów. To pokazuje oderwanie poprzedniej władzy od spraw polskich obywateli, bo przypomnę, że ten spot został zrealizowany decyzją poprzedniego ministra środowiska. Wydawano 4 mln zł na realizację spotu o segregacji śmieci, a brakowało pieniędzy na budowę wodociągu w Koniecpolu. Taka była rzeczywistość" - stwierdziła premier.

  Dodała, że rząd będzie prowadzić akcje informacyjne "w ważnych sprawach", ale nie za tak ogromne pieniądze. "Pieniądze publiczne będziemy wydawać z sensem, będą one trafiać tam, gdzie są rzeczywiście potrzebne" - powiedziała Szydło.

  Ministerstwo środowiska poinformowało w piątek, że zrezygnowało ze względów ekonomicznych oraz ideologicznych z emisji spotów promujących segregację odpadów. W reklamach występują kucharz i restaurator Wojciech Modest Amaro oraz teatrolog i krytyk kulinarny Maciej Nowak. Wiceminister Sławomir Mazurek przekonywał, że spot w miękki sposób lokował ideologię gender. Mówił, że osoba tam występująca jest "w pewnym ruchu, który promuje ideologię, która jest sprzeczna z tradycją". "I to jest ideologia gender" mówił.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, AR

Polecane