Tablet – najlepszy przyjaciel handlowca

WOJCIECH CHMIELARZ
opublikowano: 29-10-2012, 00:00

Dzięki mobilnym urządzeniom, takim jak tablety czy smartfony, systemy CRM zawędrowały do przedstawicieli handlowych. Z korzyścią dla firm.

Tabletową rewolucję zapoczątkował Steve Jobs, ogłaszając w 2010 r. wypuszczenie na rynek iPada. Za nim poszli rynkowi konkurenci. Wkrótce okazało się, że nie wyobrażamy sobie świata bez urządzenia, które przed tą datą wydawało się nikomu niepotrzebne. Tablety okazały się wygodnymi, poręcznymi i użytecznymi maszynami, które znajdują coraz więcej zastosowań w biznesie. Jednym z nich są mobilne systemy CRM.

— Trudno jeszcze mówić o masowym komercyjnym zastosowaniu takich rozwiązań. Realnie od 2-3 lat dzięki wzrastającej dostępności smartfonów i tabletów, a z drugiej strony zwiększającej się przepustowości sieci telekomunikacyjnych, możliwe jest komercyjne stosowanie nowoczesnych rozwiązań mobilnego CRM — opowiada Wiktor Ptasiński, starszy konsultant w Infovide-Matrix. Wciąż więc jest to nowość rynkowa, dzięki której firma może zbudować przewagę konkurencyjną.

Informacje w obie strony

Korzyści z mobilnego rozwiązania CRM jest wiele. Najważniejsze jest to, że dzięki nim przedstawiciele handlowi pozyskują na bieżąco dane na temat klienta i o swojej pracy. Za pośrednictwem systemu mogą również zaplanować cele, scenariusze wizyt i działania. Dzięki temu oszczędzają czas, mają większą wydajność i efektywność sprzedaży. No i budują lepszą, pełniejszą relację z klientem, bo mogą skutecznie dostosować ofertę do jego potrzeb i oczekiwań.

— Przy około 35 przedstawicielach handlowych, z których każdy wykonuje średnio 10 wizyt, przy skuteczności 50 proc. i średniej wartości zamówienia na poziomie 1000 złotych, tylko na uwolnieniu czasu przedstawicieli firma może uzyskać powyżej 10 mln złotych dodatkowej sprzedaży rocznie. Równolegle spadają koszty operacyjne i wzrasta sprawność całej organizacji — opowiada Magdalena Sikorska-Hadowska z Sagra Technology.

Informacja płynie nie tylko do przedstawicieli handlowych, ale także od nich. Dzięki mobilnemu systemowi przekazują najświeższe informacje o trendach, konkurencji i klientach.

— Jeśli przedstawiciele handlowi nie muszą „przeklepywać” wieczorami notatek, w dodatkuobarczonych błędem, a w to miejsce uzupełniają ankietę podczas wizyty u klienta, to przekłada się to na wzrost jakości informacji, które trafiają z rynku do raportów i analiz — wskazuje Magdalena Sikorska-Hadowska.

Dostosować do ekranu

Główną różnicą między systemem CRM stacjonarnym i mobilnym jest mniejsza pula narzędzi dostępna w tym drugim.

— Wynika to przede wszystkim z ograniczeń związanych z interfejsem urządzeń końcowych i dotyczy bardzo rozbudowanych dokumentów, jak raporty czy zestawienia, których modyfikacja z poziomu np. smartfonu jest problematyczna — opowiada Tomasz Gliwka z Epicor. Zresztą w przypadku mobilnego CRM tzw. user experience (doświadczenie użytkownika, szeroko pojęta wygoda użytkowania) jest kluczowa. Źle zaprojektowany system, niedostosowany do ekranów i możliwości technicznych smartfonów i tabletów, może w znacznym stopniu utrudnić pracę, zamiast ją ułatwiać.

— Dlatego szczególnie należy unikać takich pułapek jak przeładowanie zakresem danych czy wymóg wprowadzania długich opisów za pośrednictwem klawiatury dotykowej — przestrzega Wiktor Ptasiński.

Lepsze relacje

Sprzedaż tabletów i smartfonów co roku rośnie, więc wydaje się, że rola mobilnych systemów CRM również będzie rosła. Wkrótce staną się np. jednym z najważniejszych źródeł danych dla analityków, co z kolei pozwoli na skuteczniejszy marketing. Będą zapewne również integrowane z pozostałą częścią infrastruktury IT, np. z systemami księgowymi i analitycznymi. Przepływ danych między tymi rozwiązaniami znacznie przyśpiesza pracę przedsiębiorstwa, a co ważniejsze — tworzy spójny obraz jego kondycji.

— Część wdrażanych w przyszłości zmian będzie się koncentrowała wokół podniesienia komfortu użytkownika, w tym prostszej obsługi i skrócenia dostępu do funkcji, z której chcemy skorzystać. Innym przewidywanym przez Epicor kierunkiem modyfikacji jest rozszerzenie funkcjonalności o obsługę alternatywnych kanałów komunikacji z klientami, jak social media czy fora klienckie i zbieranie danych ze wszystkich tych miejsc — mówi Tomasz Gliwka.

Ponieważ mobilne systemy CRM są dość nowym rozwiązaniem na rynku, to najwięcej skorzystają z nich te przedsiębiorstwa, które wprowadzą je szybciej niż konkurencja. Bo przecież walkę o portfel klienta wygrywa ten przedstawiciel handlowy, który potrafi zbudować lepszą, trwalszą relację i przedstawić ciekawszą ofertę. A to łatwiej osiągnąć, kiedy ma się historię kontaktów przy sobie — na ekranie smartfona lub tabletu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WOJCIECH CHMIELARZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu