Tak to widzę Lokalizacja traci na znaczeniu, ale nie na zawsze

MAS
12-05-2009, 00:00

Aleksandra Szarek

specjalista rynku nieruchomości Home Broker

Jeszcze do niedawna czynnikiem decydującym o wyborze konkretnego mieszkania była lokalizacja. Wiele osób wolało kupić kawalerkę na Mokotowie, zamiast dwupokojowego mieszkania na Bielanach. Tymczasem dziś z naszych badań wynika, że lokalizacja zeszła na dalszy plan. W tej chwili najważniejsza nie jest nawet cena mieszkania, ale minimalna liczba pokoi. Obecnie niewiele osób zainteresowanych jest mieszkaniami powyżej 80 mkw., większość preferuje lokale do 60 mkw., czyli w efekcie tańsze.

Taka sytuacja spowodowana jest oczywiście wysokimi cenami mieszkań, które nie pozwalają już na wybrzydzanie. Jednak obecne i kolejne spadki cen mieszkań mogą spowodować, że osobom zainteresowanym zakupem nieruchomości znów zacznie zależeć na lokalizacji. Będzie ich na to po prostu stać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MAS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Tak to widzę Lokalizacja traci na znaczeniu, ale nie na zawsze