Tania instalacja nie zapewni świeżego powietrza przez lata

Wojciech Chmielarz
27-04-2006, 00:00

Wentylacja i klimatyzacja to jedne z najkosztowniejszych elementów nowo budowanych obiektów. Nic zatem dziwnego, że na nich najczęściej się oszczędza.

Często się zdarza, że dla inwestora najważniejszym, a czasami nawet jedynym kryterium jakości nowo budowanego obiektu jest jego cena. Dlatego deweloperzy tną koszty, gdzie tylko się da.

— Przy inwestycji budowlanej najdroższe są z reguły elewacja i instalacja klimatyzacyjna. A oba te elementy wpływają na siebie. Oszczędności na elewacji mnożą koszty w systemie klimatyzacji i na odwrót — uważa Sławomir Sawicki, wiceprezes technicznego biura projektowo-konsultingowego Pol-Con Consulting.

Ponieważ są najdroższe, na tych dwóch elementach najczęściej się oszczędza.

— Rynek inwestycyjny w Polsce zawsze był zdominowany przez projekty o niskim lub średnim standardzie. Po okresie recesji w budownictwie presja na obniżanie kosztów doprowadza bardzo często do przekroczenia minimalnych wymagań bezpieczeństwa — diagnozuje sytuację na rynku Marek Magdziarz z firmy York International Chłodnictwo i Klimatyzacja.

Skutki nadmiernej skłonności do oszczędzania oczywiście nie mogą być dobre.

— Przy złej klimatyzacji i wentylacji obniża się jakość powietrza. Pojawiają się uciążliwe zapachy, zmniejsza się wydajność pracy. Pracownicy częściej chorują, popełniają więcej błędów. Dodatkowo zwiększają się koszty eksploatacji budynku — tłumaczy Sławomir Sawicki.

Przygotowania i projekt

Każda inwestycja rozpoczyna się od badania rynku. Potem przygotowuje się dokumentację techniczną. Kiedy ta jest gotowa, pora na realizację projektu. Przykładowe etapy przygotowania dokumentacji technicznej budynku są następujące: koncepcja, projekt budowlany, dokumentacja przetargowa, projekt wykonawczy, nadzór autorski projektanta, dokumentacja powykonawcza, instrukcje obsługi i serwisu oraz książka serwisowa obiektu.

— Kluczowe dla obiektu decyzje zapadają w dwóch pierwszych z wymienionych etapów. Decyzje prawidłowe mogą owocować oszczędnościami inwestycyjnymi i eksploatacyjnymi wielokrotnie przekraczającymi ewentualne koszty projektów — uważa Sławomir Sawicki.

Dlatego tak ważne jest przygotowanie odpowiedniego projektu. Koszt budowy jest wtedy większy, ale później przychodzą oszczędności.

— Po kilkunastu latach koszt eksploatacji równy jest kosztowi początkowemu. Pieniądze wydaje się w sposób ciągły. Niestety, na palcach jednej ręki mogę policzyć inwestorów, którzy są skłonni więcej zapłacić za instalację, aby potem mieć mniejszy koszt eksploatacji. Obecnie deweloper wybiera do realizacji najtańsze firmy, te znajdują najtańszych podwykonawców, a podwykonawcy znajdują najtańszych pracowników. Efekty teoretycznie powinny być oczywiste dla każdego, ale czy rzeczywiście są? — pyta Sławomir Sawicki.

A przecież starannie wykonany, dobry projekt to większy komfort użytkowników budynków.

— Klimatyzacja stała się standardem dla takich obiektów, jak hotele czy biurowce. Odpowiednia temperatura i ilość świeżego powietrza wpływa na samopoczucie oraz efektywność pracy ludzi, a utrzymanie odpowiednich wartości temperatury i wilgotności jest bardzo często warunkiem prawidłowej produkcji w wielu dziedzinach przemysłu — Witold Levén, opowiada prezes firmy Swegon.

Pozorne oszczędności

Nawet jeśli projekt instalacji klimatyzacyjnej i wentylacyjnej jest dobry, to można go zepsuć przez złą realizację. Najczęstszym grzechem jest zakup najtańszych urządzeń. W ten sposób inwestor redukuje koszty. To jednak pozorne oszczędności.

— Dobre urządzenia klimatyzacyjne pracują 18-20 lat, ale są i takie, które istotnych prac serwisowo-remontowych wymagają już po 2-3 latach — mówi Sławomir Sawicki.

Maciej Muszyński z firmy York International zachęca do kupna urządzeń markowych.

— Czołowi producenci wypracowują swoją markę, stosując najlepsze technologie, które mimo swej czasami wysokiej ceny przynoszą użytkownikowi konkretne zyski w trakcie eksploatacji i pewność zachowania walorów eksploatacyjnych systemu przez długie lata po rozruchu. W tej branży nie ma miejsca na windowanie cen tylko dlatego, że reprezentuje się jakąś markę, jak to się zdarza w przypadku towarów powszechnego użytku — przekonuje Maciej Muszyński.

Wśród największych wad niemarkowych urządzeń wymienia się niepewność co do ich parametrów, a także często kłopoty z serwisem. Na szczęście przykrych niespodzianek można uniknąć. Wystarczy tylko sprawdzić produkt na stronie Eurovent.

— Ze względu na zbyt częste przypadki nieuczciwej konkurencji na rynku europejskim stworzono organizację, która wydaje certyfikaty wiarygodności dla produkowanych urządzeń (nie producentów). Organizacja ta nazywa się Eurovent (www.eurovent-certification.com). Jeżeli urządzenie ma certyfikat Eurovent, oznacza to, że spełnia określone przez organizację wymagania, a dane techniczne pokazywane w katalogach i komputerowych programach doboru są wiarygodne — mówi Witold Levén.

Najczęstsze błędy

Maciej Muszyński przytacza kilka zasad, którymi powinni się kierować nabywcy urządzeń klimatyzacyjnych bądź wentylacyjnych. Przede wszystkim powinni oni zwracać uwagę na takie parametry, jak energochłonność czy głośność. Ważna jest wysokość kosztów eksploatacji, prostota i scentralizowanie systemu.

— Warto zadać pytanie, czy oferowany serwis gwarancyjny i pogwarancyjny świadczony jest przez etatowe ekipy dostawcy, jaki jest jego czas reakcji, jakim dysponuje zapleczem — radzi Maciej Muszyński.

Witold Levén zwraca uwagę na trwałość i adaptacyjność systemu.

— Dobra instalacja to nie tylko uzyskanie odpowiednich parametrów powietrza, ale zapewnienie ekonomicznej i pewnie działającej pracy urządzeń przez minimum 20 lat. Dodatkowo dobra instalacja zapewnia możliwość elastycznych zmian parametrów pracy w przypadku zmian aranżacji lub przeznaczenia pomieszczeń — mówi Witold Levén.

Według Macieja Muszyńskiego przy zakupie urządzeń należy unikać pośredników.

— Chodzi nie tylko o cenę, ale także brak dostępu do know-how producenta. Pośrednicy reprezentują zwykle tak wielu producentów (czasami nawet konkurencyjnych), że trudno dojść, czy oferowany system jest optymalnie dobrany do potrzeb konkretnego odbiorcy czy jest wynikiem krótkotrwałego porozumienia między pośrednikiem a wybranym producentem — przekonuje.

Odpowiedniej jakości powietrze jest potrzebne do życia. Dlatego nie warto na nim oszczędzać. Dobra wentylacja i klimatyzacja, nawet jeśli jest droga, przynosi więcej korzyści niż tanie, a niechlujnie zaprojektowane i wykonane instalacje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Chmielarz

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Tania instalacja nie zapewni świeżego powietrza przez lata