Tanie nie znaczy najgorsze

Sebastian Gawłowski
opublikowano: 06-02-2007, 00:00

Subiektywny ranking „PB”

Promocje na GPW, czyli spółki z najniższą kapitalizacją

Na warszawskiej giełdzie, w notowaniach ciągłych, jest jeszcze dziewięć spółek o kapitalizacji poniżej 30 mln zł. Każda szuka swojej szansy na rozwój, zmagając się z problemami z przeszłości. Wydaje się, że pod względem sytuacji fundamentalnej najlepsze szanse rozwoju w tej grupie ma Mewa. To oczywiście subiektywna ocena „PB”. Żadnej z najtańszych firm nie dyskwalifikujemy.

Mewa, dystrybutor damskiej bielizny, to tegoroczny debiutant. Spółka zapowiada zwiększenie sprzedaży w tym roku o 20 proc. Pieniądze z emisji ma przeznaczyć na rozwój marek i sieci sprzedaży. Atrakcyjna nisza, w której rozwija się firma, daje szansę na ponadprzeciętną dynamikę wzrostu. Co ciekawe — Mewa ma atrakcyjny poziom wskaźnika P/E 8,1 przy poziomie 30 dla branży handlowej. Kluczem do sukcesu jest trafienie w gusta wymagających klientek.

Elkop ma najniższą kapitalizację ze wszystkich spółek w notowaniach ciągłych (9,25 mln zł). Firma planuje modny split i równie modną emisję z prawem poboru, co przyczyni się do zwiększenia jej wartości rynkowej. Zastrzyk gotówki przyda się spółce, która uzgodniła układ z wierzycielami. Firma świadczy usługi dla sektora górniczego, a świetna passa Kopeksu i Famuru to dowód, że ten rynek się rozwija. I&B System, spółka zajmująca się m.in. instalacjami w tzw. inteligentnych budynkach, może skorzystać na rosnącym popycie na swoje usługi w związku z dynamicznym wzrostem inwestycji budowlanych. Najpierw jednak musi uregulować swoją sytuację z wierzycielami, m.in. Bankiem BPH i ZUS. Zarząd zapowiada, że systematycznie reguluje swoje zobowiązania, a na ten rok planuje zdecydowany wzrost sprzedaży. Ostatnio bez problemu sprzedała nową emisję akcji. Dopływ gotówki ma również zapewnić sprzedaż zbędnych nieruchomości.

Popularnym tematem wśród najmniejszych firm na GPW są fuzje i przejęcia. Emitenci łączą siły z innymi spółkami i w ten sposób szukają szansy na rozwój. Kurs Atlantisu porusza się w rytm nadziei graczy giełdowych na znalezienie chętnego na miejsce spółki na giełdzie. W ten sposób giełdowy status niedawno

zdobyła grupa medialna Point

Group (poprzez Arksteel).

Notowaniom Kompapu towarzyszy ostatnio wiele spekulacji. Mówi się o połączeniu z firmą Grand, która jest od niedawna udziałowcem giełdowej spółki (około 10 proc. akcji). Oferta obu firm (perspektywiczna branża wyposażenia biur) się uzupełnia. Plany zacieśniania więzi są realne. Prezesem giełdowej spółki został Waldemar Lipka, właściciel Grandu.

Wydawnictwo Muza przejęło w ubiegłym roku firmę Wilga. Na razie trwa restrukturyzacja przejętej spółki. Odbudowywana jest sprzedaż (współpraca z Empikiem), sprzedano segment słownikowy. Wydawnictwa działają na trudnym rynku, gdzie konkurencja atakuje zarówno z zagranicy, jak i z internetu. Koniec roku zwykle jest najlepszym okresem dla spółek wydawniczych, co Muza powinna była wykorzystać.

Sebastian Gawłowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu