Taniej w Europie i USA

Marek Druś
07-09-2006, 00:00

Wiadomość o większym niż oczekiwano wzroście jednostkowych kosztów pracy w USA w drugim kwartale obudziła w środę obawy o wzrost inflacji i wzrost stóp procentowych. Inwestorzy pozbywali się akcji. Indeksy spadły najmocniej od ponad miesiąca. Nastrojów nie poprawiła „beżowa księga” Fed sygnalizująca spadek dynamiki wzrostu gospodarczego w 5 z 12 dystryktów banku centralnego.

Choć cena baryłki ropy po raz pierwszy od marca spadła poniżej 68 USD, a Fed dał do zrozumienia, że wzrost cen energii i surowców nie spowodował skoku cen detalicznych, przewaga podaży utrzymała się do końca sesji. Na rynku spółek technologicznych mocno taniały akcje największych producentów mikroprocesorów. Taniały papiery AMD i Intela, który ogłosił przed sesją plan redukcji około 10 proc. załogi. Część inwestorów „sprzedawała fakty” (bo decyzja była sygnalizowana wcześniej), przyczyniając się do prawie 12-procentowego wzrostu kursu spółki w sierpniu. Drożały akcje Ford Motor, który ogłosił zmianę na stanowisku prezesa, oraz General Motors, który ma wydłużyć gwarancje na auta, by wzmocnić zaufanie klientów.

Na europejskich giełdach dominowały spadki. Nastroje inwestorów popsuł Axel Weber z Europejskiego Banku Centralnego, który dał do zrozumienia, że wbrew oczekiwaniom seria podwyżek stóp procentowych w Eurolandzie nie musi zakończyć się w tym roku. Paneuropejski DJ Stoxx 600 spadł najmocniej od 7 sierpnia. W dół poszły wszystkie z 18 indeksów branżowych, najmocniej indeks spółek surowcowych. Przecena spotkała lidera branży BHP Billiton. Staniały akcje Vivendi, który ma przejąć BMG za ponad 2 mld USD.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Taniej w Europie i USA