Tarnawa: Wzrost PKB o 1,7 proc. oznaczałby poważne spowolnienie

PAP
opublikowano: 27-01-2009, 17:36

Gdyby w 2009 roku PKB wzrósł tylko o 1,7 proc., to oznaczałoby to poważne spowolnienie gospodarcze. W takiej sytuacji trudno byłoby zrealizować budżet w obecnym kształcie - powiedział PAP ekonomista banku PKO BP Łukasz Tarnawa.

Premier Donald Tusk powiedział na wtorkowej konferencji prasowej, że pesymistyczny scenariusz na 2009 rok to wzrost PKB na poziomie 1,7 proc., a inflacja średnioroczna 1,9 proc.

"Taki scenariusz nazwałbym niezwykle ostrożnościowym. W bazowej prognozie banku PKO BP przewidywaliśmy, że PKB wzrośnie o 2,1 proc., a wskaźnik inflacji wyniesie 2,5 proc." - poinformował Tarnawa.

Podkreślił, że wzrost PKB jedynie o 1,7 proc. oznaczałoby poważne spowolnienie gospodarcze. W takiej sytuacji bardzo trudno byłoby zrealizować budżet w obecnym kształcie. Należałoby się bowiem liczyć z ograniczeniem wpływów do budżetu o co najmniej 10 mld zł.

Zdaniem ekonomisty PKO BP, w efekcie mogłoby dojść do ograniczenia wydatków, w tym inwestycyjnych, co byłoby niekorzystne dla gospodarki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane