Taśmy prawdy pogrążą Romney'a (WIDEO)

DI, PAP
18-09-2012, 07:54

Lewicowy amerykański magazyn "Mother Jones" opublikował w internecie film wideo, który może zaszkodzić kampanii kandydata Republikanów do Białego Domu Mitta Romneya.

Polityk z pogardą nazywa tam wyborców Baracka Obamy ludźmi o mentalności ofiar.

Film został najwyraźniej nakręcony bez wiedzy Romneya i jego sztabu, podczas jednego z zamkniętych spotkań służących zbieraniu funduszy na kampanię Republikanów. Rozpoznać można sylwetkę kandydata na prezydenta, a także jego głos.

"47 proc. (Amerykanów) i tak bez względu na wszystko będzie głosowało na prezydenta (Obamę). 47 proc. ludzi jest z nim, jest zależnych od rządu; myśli, że jest ofiarami; myśli, że rząd musi się nimi zajmować; myśli, że ma prawo do zabezpieczenia zdrowotnego, do jedzenia, do dachu nad głową, do czego tylko chcecie. Ci ludzie myślą, że to się im należy (...) To są ludzie, którzy nie płacą podatków" - ironizuje Romney.

Kandydat dodaje, że i tak nie ma szans tych Amerykanów przekonać do głosowania na niego.

"Nigdy bym ich nie przekonał, że powinni wziąć za siebie odpowiedzialność, wziąć swoje sprawy w swoje ręce" - mówi Romney.

Sztab Obamy wykorzystał nagranie do krytyki konkurenta. Szef kampanii Demokratów Jim Messina określił słowa Romneya jako szokujące. Jego zdaniem, republikański polityk dał dowód swojej przynależności do elit i jest oderwany od rzeczywistości.

"Trudno jest być prezydentem wszystkich Amerykanów, jeśli z pogardą traktuje się połowę narodu" - powiedział.

Na naprędce zwołanej konferencji prasowej Romney przyznał, że sformułowanie było niefortunne, ale dał do zrozumienia, że podtrzymuje sens wypowiedzi.

"To nie było elegancko powiedziane, że tak to ujmę - powiedział republikański kandydat. - Jestem pewien, że mogłem to powiedzieć jaśniej".

Na 50 dni przed wyborami publikacja, zdaniem ekspertów inspirowana przez sztab Obamy, może jeszcze bardziej pogorszyć sytuację Romneya - w najnowszym sondażu "Wall Street Journal" i telewizji NBC News Obama prowadzi przed nim w Ohio, Wirginii i na Florydzie, czyli trzech największych spośród około ośmiu tzw. swing states, stanów, gdzie szanse obu kandydatów są mniej więcej równe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Taśmy prawdy pogrążą Romney'a (WIDEO)