Czytasz dzięki

Tauron z korzystniejszym księgowaniem zadłużenia na nowe OZE

  • PAP
opublikowano: 08-07-2020, 10:45

Tauron porozumiał się z instytucjami finansowymi w sprawie kwalifikowania finansowania dłużnego inwestycji w OZE. Zadłużenie zaciągane przez spółki celowe Taurona na inwestycje w OZE może zostać wyłączone z kalkulacji wskaźnika długu netto do zysku EBITDA.

Jak poinformował w środę Tauron, mechanizm wyłączania zadłużenia związanego z OZE w kalkulacji wskaźnika długu netto do EBITDA - zysku operacyjnego przed potrąceniem odsetek, podatków, amortyzacji - dotyczy wszystkich umów finansowania zawartych przez spółkę. To unikatowe rozwiązanie w polskiej branży energetycznej - zaznaczył Tauron.

Spółka poinformowała, że w przypadku umowy kredytowej zawartej z konsorcjum banków, odpowiedni aneks został podpisany w maju. Na początku lipca podobnej zgody udzielił komitet kredytowy Banku Gospodarstwa Krajowego.

„Porozumienia zawarte z instytucjami finansowymi pozwolą nam przyspieszyć realizację założeń Zielonego Zwrotu Taurona, zapewniając finansowanie spółkom celowym, które będą odpowiedzialne za konkretne inwestycje w odnawialne źródła energii” - wyjaśnił prezes Taurona Filip Grzegorczyk.

Jak zaznaczył, zadłużenie tych spółek nie będzie obciążało wskaźnika zadłużenia Grupy Tauron.

W praktyce finansowanie dłużne pozyskiwane na inwestycje w odnawialne źródła energii, realizowane przez wybrane spółki celowe Taurona w formule project finance, gdzie źródłem spłaty długu będą wyłącznie przychody samej spółki, nie będzie wliczane do wskaźnika zadłużenia Grupy, kalkulowanego na potrzeby zawartych umów finansowania.

Możliwość wyłączenia poszczególnych spółek celowych będzie każdorazowo zależała od decyzji podejmowanej przez Tauron. Oznacza to, że Grupa będzie wskazywała spółki celowe, które będą wyłączane z kalkulacji wskaźnika długu netto do EBITDA na koniec kolejnych okresów sprawozdawczych.

„Dzięki takiemu mechanizmowi unikniemy negatywnego wpływu zadłużenia spółki celowej w trakcie prowadzenia inwestycji. Zachowujemy jednak możliwości odwrócenia takiego działania, gdy EBITDA generowana przez daną spółkę celową w połączeniu z bieżącym poziomem finansowania dłużnego będzie wsparciem, a nie obciążeniem wskaźnika całej Grupy Tauron” - wyjaśnił wiceprezes ds. finansów Marek Wadowski.

Jak przypomniał Tauron, realizowany od czerwca 2019 r. Zielony Zwrot przewiduje zwiększenie do 65 proc. udziału źródeł nisko- i zeroemisyjnych w strukturze wytwarzania Grupy Tauron w perspektywie 2030 r.

Inwestycje w odnawialne źródła energii oraz zastąpienie wyeksploatowanych źródeł konwencjonalnych nowoczesnymi, mają pozwolić na obniżenie emisyjności całej Grupy, w perspektywie 2025 r., o ponad 20 proc., a w perspektywie 2030 r. o ponad 50 proc.

Do 2025 r. zaplanowane zostały inwestycje w farmy wiatrowe na lądzie, co ma dać dodatkowe 900 MW, farmy fotowoltaiczne - dodatkowe 300 MW, oraz zaangażowanie w budowę morskich farm wiatrowych.

Tauron przypomniał, że pierwszą znaczącą inwestycją wpisującą się w Zielony Zwrot był zakup we wrześniu 2019 r. pięciu farm wiatrowych o łącznej mocy 180 MW. Tym samym Grupa niemal podwoiła moc swoich elektrowni wiatrowych.

Aktualnie Tauron dysponuje dziewięcioma farmami, w których energię elektryczną wytwarzają 182 turbiny wiatrowe o łącznej mocy 380,75 MW.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane