Te pomysły mi się nie podobają

PJ
24-04-2006, 00:00

Byłemu ministrowi nie przypadły do gustu nowe pomysły. Obecne przepisy należy zostawić — sugeruje ich autor.

„Puls Biznesu”: Jak się panu podoba pomysł pełnego odpisu VAT od zakupu aut osobowych?

Jarosław Neneman: To nie jest najlepsze rozwiązanie. I to z kilku powodów. Po pierwsze, to niesprawiedliwe ze społecznego punktu widzenia. Nie widzę powodu, by właściciela firmy stawiać w uprzywilejowanej pozycji w stosunku do osób nieprowadzących działalności gospodarczej. Po drugie, nowe zapisy ustawy o podatku od towarów i usług zmniejszą wpływy do budżetu. Te pieniądze trzeba gdzieś znaleźć. Poza tym mam wątpliwości, czy dla przedsiębiorcy to naprawdę taki duży problem, że przy zakupie auta osobowego nie może sobie odliczyć więcej niż 6 tys. złotych. Sądzę, że polskie firmy mają na głowie ważniejsze problemy fiskalne.

To jednak nie wszystko. Od dawna słychać narzekania na niestabilność polskiego systemu fiskalnego. A tu serwuje się nam kolejne zmiany.

Co z kwestią opodatkowania osób korzystających z aut służbowych?

To też budzi moje wątpliwości. Sądzę, że bardzo trudno będzie teraz realnie określić, kiedy osoba jest w podróży służbowej, a kiedy jedzie np. do urzędu załatwić prywatną sprawę. Powstanie tu duże zamieszanie, które może prowadzić nawet do nadużyć. Sądzę więc, że prościej oraz efektywniej byłoby zachować obecnie funkcjonujący system.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Te pomysły mi się nie podobają