Technologiczny uwodziciel

Marcin Bołtryk
opublikowano: 11-10-2007, 00:00

Citroen wrócił do stylu, który pozyskał mu kiedyś rzesze wielbicieli. C4 to odważna propozycja dla znudzonych motoryzacyjną monotonią.

Citroen powrócił do korzeni — model C4 2,0 HDi

Citroen wrócił do stylu, który pozyskał mu kiedyś rzesze wielbicieli. C4 to odważna propozycja dla znudzonych motoryzacyjną monotonią.

C4 ma już swoje lata — od premiery w 2004 r., ale wciąż wygląda, jakby ujrzał światło motoryzacyjnego świata zaledwie przed tygodniem.

Do testowych jazd otrzymaliśmy 5-drzwiowią odmianę C4 napędzaną 2-litrowym dieslem.

Stylizacja nadwozia C4 z pewnością należy do interesujących i oryginalnych, choć trzeba przyznać, że nasza testowa pięciodrzwiówka prezentuje się mniej ciekawie niż odmiana z trojgiem drzwi. Połączenie okrągłych kształtów nadwozia z ostrymi liniami detali okazało się zabiegiem udanym, jednak, patrząc na C4 5-d, można odnieść wrażenie, że tył samochodu jest niedokończony, jakby projektantom zabrakło pomysłu. Czepiam się.

Nie lubi klaksonu

Stylizacja wnętrza dopasowana jest do wyglądu nadwozia, jest równie oryginalna. Spora deska rozdzielcza, duże gładkie powierzchnie i subtelnie zakomponowane zwieńczenie konsoli środkowej. Znajdziemy tu bursztynowy wyświetlacz radia i komputera pokładowego, a także słynny rozpylacz zapachów. Poniżej umieszczono konsolę środkową z radiem oraz wyświetlaczem i sterowaniem klimatyzacji.

Najbardziej jednak rzuca się w oczy duży wyświetlacz na szczycie deski rozdzielczej, tuż pod przednią szybą. Zawiera cyfrowy prędkościomierz, wskaźnik poziomu paliwa itp. Wyświetlacz jest o tyle ciekawy, że jego białe podświetlenie wspomagane jest dodatkowo przez naturalne światło dzienne, wpadające przez przednią szybę. To ciekawe, wręcz intrygujące rozwiązanie… Ale czy wygodne? Oto mamy do śledzenia aż cztery różne miejsca, niepodświetlone jednolitą barwą.

I jeszcze jedna rzecz. Można by powiedzieć, że niemal duma Citroena C4. Kierownica. Koło obraca się tradycyjnie (jakoś trzeba kierować), natomiast środek kierownicy pozostaje nieruchomy. Przy pierwszym spotkaniu z C4 trudno przyzwyczaić się do umiejscowienia przycisku klaksonu. Środkowa część kierownicy otoczona jest na obwodzie przyciskami sterowania różnych funkcji audio i klimatyzacji, natomiast dolną ćwiartkę obwodu zajmuje właśnie przycisk klaksonu. O ile sterowanie radiem czy klimatyzacją na kierownicy jest bardzo wygodne, o tyle szukanie klaksonu irytujące… zwłaszcza jak ktoś lubi potrąbić. Znowu się czepiam.

Jeden plus, jeden minus

Na słowa uznania zasługują fotele, są wygodne i zapewniają przyzwoite trzymanie boczne, a zakres regulacji jest w pełni wystarczający. Miejsca wystarczy także dla wszystkich pasażerów. Wykonanie i spasowanie elementów na wysokim poziomie. Bagażnik należy do średnio pojemnych, 320 litrów, ale jest foremny i w razie potrzeby można go powiększyć dzięki składanej tylnej kanapie.

Testowy egzemplarz wyposażony był w wysokoprężny silnik HDi o pojemności dwóch litrów i mocy 136 KM. Jednostka ta rozwija maksymalny moment obrotowy 320 Nm przy 2000 obr./min. Praca silnika jest cicha, zaś dynamika nie pozostawia wiele do życzenia. Setka widoczna jest na przedziwnym wyświetlaczu już po 9,7 s. Prędkość maksymalną wyznacza granica 207 km/h. Niezłe osiągi i komfort przyspieszania to również zasługa precyzyjnej 6-biegowej skrzyni.

Niestety, na podobną laurkę nie zasługuje zawieszenie C4. Przednie koła są prowadzone poprawnie i komfortowo, natomiast tylna belka, delikatnie mówiąc, do udanych nie należy.

Po pierwsze tylne zawieszenie mocno dobija przy większych nierównościach, a huk jest przy tym donośny. Na dodatek niefortunnie dobrana charakterystyka amortyzatorów sprawia, że przy dynamicznym pokonywaniu zakrętów, na najmniejszych nawet nierównościach nawierzchni, tył samochodu niebezpiecznie przestawia się na zewnątrz. Czepiam się? Tym razem nie. Zawieszenie zdecydowanie odstaje od reszty auta.

Citroen C4 jest samochodem ciekawym koncepcyjnie i stylistycznie, ale niedopracowanym w kilku szczegółach. Niestety nie jest tani. Na 5-drzwiowego C4 z dwulitrowym dieslem trzeba przeznaczyć minimum 82 tys. zł. Co broni ten samochód? Świetne silniki i niemal bezcenna w dzisiejszych czasach odmienność.

Dane techniczne

Citroen C4 2.0 HDi

Silnik: diesel, pojemność 1997 ccm moc 136 KM, maksymalny moment obrotowy 320 Nm

Skrzynia biegów: manualna 6-stopniowa

Osiągi: prędkość maksymalna 207 km/h, przyspieszenie od 0 do 100 km/h 9,7 s., zużycie paliwa w cyklu mieszanym 8 l na 100 km (w teście).

Marcin Bołtryk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu