Teleinformatyka pogrążyła GPW

Michał Śliwiński
opublikowano: 19-03-2001, 00:00

Teleinformatyka pogrążyła GPW

Na parkiecie pozostali tylko najbardziej wytrawni inwestorzy

Miniony tydzień na GPW rozpoczął się jak u Hitchcocka — od trzęsienia ziemi, a później napięcie już tylko rosło. Takiego biegu wydarzeń nie spodziewał się nikt. Chwilowa poprawa nastrojów tylko pogorszyła sytuację.

Podczas poniedziałkowej „rzezi” najbardziej ucierpiały portfele inwestorów, którzy posiadali akcje spółek z sektora zaawansowanych technologii. Indeks TechWIG stracił bowiem 7,39 proc. Mocno potaniały również największe firmy z warszawskiego parkietu wchodzące w skład indeksu WIG 20, który stracił 4,92 proc.

Falowanie koniunktury

Po tak mocnym początku, kolejna sesja przyniosła uspokojenie nastrojów na warszawskim parkiecie. Ceny akcji spółek teleinformatycznych rosły, trudno jednak było mówić o powrocie optymizmu na giełdowy parkiet. Poprawa koniunktury była pochodną zwyżki na Nasdaq. Po niewielkich spadkach w środę, w czwartek rynek ostro poszedł do góry odrabiając część strat z początku tygodnia. Sił inwestorom wystarczyło jednak tylko na tę jedną sesję, gdyż zamknięcie tygodnia przyniosło kolejne spadki indeksów.

Liderzy i maruderzy

Podczas ostatnich sesji coraz więcej spółek notowało wyjątkową zmienność kursów. Niestety w większości przypadków były to spadki. Kilka spółek odnotowało przy tym swoje roczne, a nawet historyczne dołki cenowe. Tak było między innymi w przypadku Netii oraz Stalexportu. W cyklu tygodniowym najwięcej straciły akcje Elkopu, które w minionym tygodniu przecenione zostały o kilkadziesiąt procent. Niewiele mniej stracił TIM. Wrocławskiej firmie zaszkodziło z pewnością wprowadzenie do obrotu nowych akcji. Prawie 20 mln „świeżych” papierów skutecznie strąciło kurs, tym bardziej że były to akcje obejmowane za darmo.

Zdecydowanymi liderami rynku w trakcie ostatnich sesji zostali: Leta, Irena oraz Mostostal Warszawa. Pierwsza z wymienionych spółek przedstawiła inwestorom plan restrukturyzacji. Zanim opublikowany został komunikat spółki, kurs wodzisławskiej firmy silnie zniżkował, informacja o działaniach naprawczych zbiegła się więc z prawdopodobnym odreagowaniem wcześniejszych spadków. Z kolei Irena rośnie na fali spekulacji dotyczących dalszego przebiegu konfliktu pomiędzy akcjonariuszami. Podobnie jak w przypadku poprzednich firm, także na walorach warszawskiego Mostostalu można było w zeszłym tygodniu osiągnąć ponad 30-proc. stopę zwrotu. Wzrost kursu to przede wszystkim efekt spekulacji rynku, dotyczących kolejnego wezwania do sprzedaży akcji, jakie miałaby ogłosić Acciona.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Śliwiński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu