Telekomunikacja może pójść w ślady Netii

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 02-02-2011, 00:00

Operator myśli

Operator myśli

o outsourcingu zarządzania

siecią. Taki sposób

zmniejszenia kosztów to

konieczność.

Ceny rozmów spadły tak bardzo, że operatorzy telekomunikacyjni muszą szukać nowych sposobów na redukcję kosztów, by zwiększyć efektywność.

— W obecnej sytuacji rynkowej naturalne są próby oszczędności na kosztach zarządzania siecią. Są dwie drogi: albo oddanie sieci w obsługę głównemu dostawcy, albo alianse z innymi operatorami — mówi Magdalena Borowik, analityk IDC.

Przetarty szlak

Szlak przetarła cztery lata temu Netia, która jako jedyny większy operator oddała obsługę sieci Ericssonowi.

— Jesteśmy otwarci na oferty outsourcingowe ze strony wszystkich operatorów. Doświadczenia ze współpracy z Netią są naszym cennym atutem. Oddanie części sieci w zarządzanie firmie takiej jak nasza może pozwolić operatorowi skupić się na ofercie marketingowej, co jest osią jego biznesu — mówi Katarzyna Pąk, rzecznik Ericssona.

Kolejną próbą outsourcingu jest mariaż PTC, operatora Ery, i Telekomunikacji Polskiej (TP) w zakresie infrastruktury komórkowej.

TP poważnie analizuje także outsourcing zarządzania siecią. Informacja ta wypłynęła przy okazji negocjacji ze związkami, którym władze TP powiedziały o możliwym przesunięciu 2,5 tys. pracowników w I kw. 2012 r. Projekt o kryptonimie Enzo jest na razie w fazie rozważań, przetarg na świadczenie usług nie został jeszcze rozstrzygnięty.

— Rozważamy potencjalne projekty przesunięcia poza Grupę TP części zadań dotyczących m.in. sieci stacjonarnej, co faktycznie mogłoby dotyczyć około 2,5 tys. pracowników. To wczesny etap i nie będziemy komentować kwestii dotyczących wyboru potencjalnych partnerów ani procesu decyzyjnego — mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik TP.

TP, która boryka się z przerostami zatrudnienia, od lat przesuwa obsługę sieci stacjonarnej do firm zewnętrznych wraz z pracownikami. Mają oni na kilka lat parasol ochronny, ale potem część z nich traci pracę. A TP redukuje liczbę pracowników i poprawia sobie wskaźniki.

Kolejny alians

Co z Polkomtelem? Władze operatora sieci Plus sygnalizowały chęć współpracy z grupą Polsat. Zygmunt Solorz-Żak, kontrolujący Polsat, buduje sieć czwartej generacji LTE.

— W trend outsourcingu zapewne wpiszą się spółki Solorza oraz Polkomtel. Wspólna sieć to niższe koszty dla wszystkich członków takiego aliansu. Z perspektywy klienta zapewnia to szybszy dostęp do nowych technologii, np. LTE. Wspólna inwestycja w nową sieć jest łatwiejsza do udźwignięcia dla kilku operatorów niż dla każdego z osobna — mówi Magdalena Borowik.

— Operator sieci Plus od wielu już lat współpracuje z pozostałymi operatorami przy budowie infrastruktury — mówi dyplomatycznie Katarzyna Meller, rzecznik Polkomtela.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Telekomunikacja może pójść w ślady Netii