Telekomunikacja znowu górą

Magdalena Laskowska
26-07-2006, 00:00

Sądy, prokuratury i więzienia miały sprawniej działać już od końca 2004 r. Miały, ale nie będą.

Kolejny odcinek rywalizacji Telekomunikacji Polskiej (TP) i konsorcjum Crowley Data Poland o wdrożenie sieci teleinformatycznej dla resortu sprawiedliwości. Ministerstwo nie może doczekać się realizacji zadania, gdyż zainteresowani wykonawcy nie dają za wygraną. 20 lipca informowaliśmy, że giełdowa spółka odwołała się do Urzędu Zamówień Publicznych (UZP). Wczoraj odbyła się rozprawa.

— Po odtajnieniu przez konsorcjum Crowleya części oferty dopatrzyliśmy się kolejnych błędów. Stąd nasze odwołanie — mówili wczoraj podczas rozprawy przedstawiciele TP.

Konsorcjum ma oczywiście inne zdanie na ten temat.

— To pieniactwo. TP szuka dziury w całym — denerwuje się Dariusz Terlecki, dyrektor handlowy Crowleya.

Podczas rozprawy TP przedstawiła trzy zarzuty wobec rywala.

— Oferta konsorcjum nie uwzględnia odpowiednich parametrów, jeśli chodzi o ograniczenie opóźnień przy transmisji danych między dwoma urządzeniami sieciowymi. Ponadto zamawiający wymagał sprawnego działania sieci. To, co oferuje Crowley, może spowodować jej przeciążenie. Poza tym proponowana przez nich lokalizacja biurowa jest nieodpowiednia — wyliczali podczas rozprawy przedstawiciele TP.

Zespół arbitrów uznał dwa zarzuty za zasadne, a ostatni odrzucił. Oferta konsorcjum ma więc zostać wykluczona.

— Idziemy do sądu. Nie zostawimy tego w spokoju. Należy się nam ten kontrakt — przekonuje Dariusz Terlecki.

Jeszcze 17 lipca — dzięki wyrokowi Sądu Okręgowego — to oferta konsorcjum Crowleya była na wygranej pozycji. TP jednak kontratakowała. Skutecznie. Jej propozycja „znów jest na wierzchu”. Ale deklaracja Crowleya, że pójdzie do sądu, przedłuży przetarg. To oznacza co najmniej trzy miesiące czekania na wyrok. Jest jednak furtka. Zamawiający może ponownie wystąpić do prezesa UZP i sądu z prośbą o podpisanie umowy bez czekania na wyrok. Czy tak będzie? Tej informacji nie udało nam się zdobyć w resorcie. Wcześniej takie próby były podejmowane, ale nie spotkały się z akceptacją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Laskowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Telekomunikacja znowu górą