TelForceOne ma atuty. Ale te spadki na giełdzie...

Maciej Zbiejcik
02-03-2007, 00:00

W połowie marca rusza publiczna oferta akcji TelForceOne (d. PolTelkom). Wrocławski producent i dystrybutor akcesoriów do komórek chce zgarnąć z rynku do 58,55 mln zł. Potrzebuje ich na rozwój organiczny i przejęcia. Za kupnem akcji przemawiają dobra kondycja spółki, atrakcyjny rynek i ciekawa wizja rozwoju. Ale czy inwestorzy się skuszą, skoro giełdę zmroziło?

Firma, która jest w 100 proc. kontrolowana przez prezesa Sebastiana Sawickiego, ma unikatowy profil działalności. Oferuje mnóstwo akcesoriów do komórek: blisko 35 tys. produktów. TelForceOne jest liderem dystrybutorów tego towaru. Chwali się, że kontroluje 40 proc. rynku (bez uwzględniania akcesoriów produkowanych na zlecenie producentów telefonów i przez nich rozprowadzanych).

Polski rynek telefonii mobilnej ma perspektywy: obok rosyjskiego należy do największych w Europie Środkowo-Wschodniej, ale jest sporo mniejszy niż w innych krajach UE. Za to rozwija się dynamiczniej. W ubiegłym roku w Europie Wschodniej przybyło 7,4 proc. użytkowników komórek, a w Zachodniej — niespełna 1 proc. Tylko w Polsce liczba abonentów wzrosła o 7,6 mln, do 36,76 mln. Pole do ekspansji TelForceOne ma więc duże.

Wykorzystując pieniądze ze sprzedaży 2,5 mln nowych akcji (obecny kapitał akcyjny to 5 mln papierów), chce jeszcze w tym roku przeznaczyć 10 mln zł na uruchomienie własnych punktów handlowych. W 12-15 miesięcy powstać ma ich 100. Kolejne 15,64 mln zł pochłonie przejęcie udziałów CPA Czech i CPA Slovakia. Pierwsza spółka jest największym w Czechach dystrybutorem akcesoriów GSM, druga — znaczącym graczem u sąsiada.

Po zakończeniu akwizycji skonsolidowane obroty TelForceOne w 2007 r. mogą wynieść 107 mln zł. W dwa lata mają skoczyć o 170 proc. Dzięki efektywnej sieci sprzedaży i wypromowaniu własnych marek spółka ma wysoką rentowność: w I półroczu 2006 operacyjna wyniosła blisko 10 proc., a netto 6,8 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / TelForceOne ma atuty. Ale te spadki na giełdzie...