Gazele Biznesu z Lubelskiego i Podlasia liczą, że tytuł pozwoli im mocniej zaistnieć w świadomości klientów.
Zbigniew Jung, prezes Centrofarbu
Firma prowadzi skład fabryczny Polifarbu Dębica, choć ostatnio poszerzyła ofertę. Od 2000 roku jest członkiem konsorcjum handlowego Stofarb, skupiającego duże hurtownie budowlane z całej Polski.
— Świetne wyniki w ubiegłym roku uzyskaliśmy choćby z uwagi na fakt, że przejęliśmy Budochem — będącego w tarapatach lokalnego konkurenta. Myślę, że tytuł Gazeli Biznesu sporo nam da. Już dziś, po opublikowaniu rankingu, odczuwamy większe zainteresowanie naszą firmą — na razie ze strony banków, ale kto wie, może wkrótce także nowych klientów z pomocą Gazeli złowimy. Na pewno otrzymanie takiego tytułu jest ważnym osiągnięciem Centrofarbu.
Dariusz Jodłowski
prezes Europalu, szef Związku Pracodawców Lubelszczyzny
Firma produkuje, projektuje i montuje konstrukcje aluminiowe, m.in. okna i drzwi.
— Taka nagroda jak Gazela Biznesu daje satysfakcję przedsiębiorcy. Przede wszystkim ze względu na to, że jego firma została sklasyfikowana w rankingu sporządzonym według jasnych i ściśle określonych kryteriów. I to kryteriów merytorycznych, a nie, na przykład, towarzyskich. Dla Euroalu jest to kolejna z nagród, które ostatnio otrzymaliśmy, ale i tym razem były gratulacje od kontrahentów. Myślę, że szczere, bo generalnie nam, przedsiębiorcom, Gazela Biznesu się podoba. Poza tym gale Gazel jednoczą środowisko.
Romuald Bargieł
prezes Okręgowej Spółdzielni Mleczarskiej w Piaskach.
Przedsiębiorstwo zajmuje się skupem i sprzedażą mleka i jego przetworów.
— Dostaliśmy Gazelę Biznesu już po raz drugi i tak sobie myślę, że jakbyśmy w przyszłym roku jej nie dostali, to oznaczałoby to, że coś jest z nami gorzej niż w poprzednich latach.
Bo żeby zakwalifikować się do rankingu, trzeba spełnić narzucone wymagania dotyczące aż trzech lat wstecz, a to naprawdę jest sztuka. Dzięki otrzymaniu tytułu mamy też wymierne korzyści. Dostajemy sporo preferencyjnych ofert, specjalnie dla nas przygotowanych — od banków, ubezpieczycieli i innych instytucji.
Jerzy Kotowski
prezes firmy Silikaty Białystok
Firma jest producentem materiałów budowlanych i wapna hydratyzowanego.
— Otrzymanie tytułu Gazeli Biznesu inspiruje do dalszego rozwoju, do skoku inwestycyjnego. Dobrze pomyślana jest formuła gali rozdania statuetek — odbywają się wówczas seminaria, podczas których przedsiębiorca może się wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć. Cieszy nas również, że taki dziennik jak „Puls Biznesu”, organizator rankingu, zainteresował się naszą firmą. A ostatnio otrzymaliśmy także tytuł ambasadora białostockiego biznesu.



