Tesco rozpieści miliony Polaków

WIS
06-08-2009, 00:00

Brytyjska sieć handlowa uruchamia dziś Clubcard. Największy program lojalnościowy w polskim handlu.

Brytyjska sieć handlowa uruchamia dziś Clubcard. Największy program lojalnościowy w polskim handlu.

Czegoś podobnego i na tak dużą skalę w naszym handlu jeszcze nie było. Dziś Tesco uruchamia w Polsce program lojalnościowy Clubcard, który wcześniej zawojował już m.in. Wyspy Brytyjskie. Za zakupy w marketach sieci Tesco klienci będą dostawać punkty, które będą regularnie wymieniane na bony pieniężne i przesyłane klientom do domu pocztą. Będą je mogli wydać na kolejne zakupy w Tesco. Sieć będzie prowadzić specjalne konta dla klientów, które będą rozliczane co kwartał i z taką też częstotliwością będą oni dostawać imienną korespondencję, która poza bonami będzie zawierać też kupony rabatowe.

— Zakładamy, że w ciągu trzech miesięcy do programu Clubcard przystąpi około 2 mln polskich gospodarstw domowych — mówi Anna Matlak, dyrektor marketingu w Tesco Polska.

Kierownictwo sieci liczy na to, że docelowo do programu wejdzie nawet 80 proc. wszystkich klientów Tesco w Polsce. A jest ich aż 10 mln tygodniowo.

Co ciekawe, przedstawiciele Tesco przekonują, że uruchomienie programu nie ma służyć wcale przyciągnięciu do sieci nowych klientów, lecz przede wszystkim ma nagrodzić dotychczasowych, stałych klientów sieci.

Wyróżnikiem programu ma być indywidualne podejście do każdego klienta. Dzięki analizie danych o preferencjach zakupowych konkretnych klientów będą oni dostawać kupony rabatowe m.in. na produkty, które najczęściej kupują.

W Wielkiej Brytanii, gdzie program działa od 1995 r., jest 13 mln aktywnych kont klientów Tesco. Wysyła ono co kwartał swoim klientom blisko 100 mln funtów w postaci bonów pieniężnych.

Po bliższym przyjrzeniu się przelicznikom punktów na złotówki program nie wygląda już jednak tak różowo.

Za każde wydane w polskim Tesco 2 złote klient będzie dostawał 1 punkt. Tymczasem, aby dostać najniższy bon pieniężny (o wartości 3 zł), będzie musiał najpierw uzbierać 300 punktów, czyli wydać w Tesco 600 zł.

O lojalność polskich konsumentów zawalczyć chcą oprócz Tesco także inne firmy. Wkrótce w Polsce ma ruszyć najbardziej popularny w Niemczech program lojalnościowy, Payback, który może sporo namieszać na rynku. Poza tym, Carrefour, który od 2006 r. oferuje program lojalnościowy Rodziynka w polskich supermarketach, przymierza się do jego rozszerzenia także na hipermarkety.

— Prowadzimy już pilotaż programu w 9 hipermarketach — mówi Maria Cieślikowska, rzecznik Carrefoura.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WIS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tesco rozpieści miliony Polaków