Tester potraw chroni Putina przed otruciem

opublikowano: 24-07-2014, 09:57

Władimir Putin ze strachu przed otruciem postanowił zatrudnić na pełen etat osobę, która będzie zajmowała się próbowaniem spożywanych przez prezydenta potraw, informuje „The Independent”.

Źródłem informacji jest gastronomiczne stowarzyszenie Club des Chefs des Chefs, którego członkowie przygotowują posiłki dla światowych przywódców. Podczas ostatniego spotkania stowarzyszenia, które odbyło się w Londynie, można było się również dowiedzieć, że brytyjska królowa nie lubi skorupiaków, Barack Obama nie znosi  buraków, a książę Philip zamiast wina do lunchu woli piwo.

Na liście szefów kuchni obsługujących światowych liderów brakuje jednak przedstawiciela z Rosji. Posiłki Putina są przygotowywane i próbowane bowiem przez członków jego służb bezpieczeństwa, co ma gwarantować, że nie są zatrute.

Putin poszedł w ślady cesarzy Imperium Rzymskiego, choć w ich przypadku ta metoda ochrony przed otruciem nie zawsze była skuteczna – w 54 r. p.n.e. Klaudiusz zmarł właśnie z powodu otrucia właśnie.

Nawet Adolf Hitler miał swoją testerkę potraw. Przez ostatnie dwa lata życia posiłki dyktatora były wcześniej degustowane przez Margot Woelk. Inni słynni dyktatorzy korzystali z podobnych usług - Nicolai Ceausescu, Saddam Husajn.

Władimir Putin, fot. Bloomberg
Władimir Putin, fot. Bloomberg
None
None
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane