Teta prognozuje wzrost zysku w 2006 roku do 6,2 mln zł

Polska Agencja Prasowa SA
14-02-2006, 21:01

Teta prognozuje wzrost przychodów w 2006 r. do 42 mln zł z 34,2 mln zł w 2005 r. i zysku netto do 6,2 mln zł z 4,4 mln zł - poinformowała spółka w komunikacie.

Teta prognozuje wzrost przychodów w 2006 r. do 42 mln zł z 34,2 mln zł w 2005 r. i zysku netto do 6,2 mln zł z 4,4 mln zł - poinformowała spółka w komunikacie.

"Przyjęto w prognozie, iż szacowany wzrost wartości rynku oprogramowania ERP wyniesie 15 proc. w stosunku do wartości z roku ubiegłego oraz szacowany wzrost rynku oprogramowania do zarządzania kapitałem ludzkim wyniesie 12 proc. w stosunku do roku ubiegłego" - napisano.

Firma pracuje nad wprowadzeniem nowych i uaktualnianiem oferowanych produktów. Chce zwiększać przychody ze sprzedaży nowych licencji na własne produkty, a także z corocznej opłaty za opiekę nad klientami z zainstalowanymi produktami spółki.

"W związku z tym, iż koszty związane ze świadczeniem opieki są na praktycznie stałym poziomie, niezależnym od liczby obsługiwanych klientów, zwiększenie tego źródła przychodów wpłynie na znaczący wzrost rentowności Tety" - napisała spółka w raporcie.

Firma zamierza też zwiększyć liczbę usług świadczonych poprzez internet, co również przełoży się na wzrost jej rentowności.

Teta planuje w tym roku przejęcie za 10-15 mln zł spółki informatycznej w Czechach. Wielkość przychodów czeskiej firmy jest podobna do przychodów Tety, ale osiąga ona niższą rentowność. Gdyby doszło do akwizycji Teta nie wypłaci dywidendy z zysku za 2005 rok.

"Prowadzimy prace nad akwizycjami, przyglądamy się firmom spoza Polski. W przyszłym kwartale będziemy mieć projekty inwestycyjne, które będziemy rekomendowali radzie nadzorczej do zatwierdzenia" - powiedział na wtorkowej konferencji prasowej prezes Tety Jerzy Krawczyk.

"Prowadzimy rozmowy z trzema spółkami, w przypadku dwóch z nich jest to na razie przyglądanie się rynkowi. Mocno zaawansowane są rozmowy ze spółką w Czechach o przychodach podobnych do naszych, ale niższej rentowności. Koszt tej akwizycji to 10-15 mln zł" - dodał.

Krawczyk powiedział, że jest to firma o podobnym profilu działalności, ale ostateczna decyzja w sprawie tej akwizycji nie została jeszcze podjęta. Ewentualne przejęcie byłaby sfinansowana z zysku oraz kredytu bankowego.

Wiceprezes Tety Wojciech Dobrowolski poinformował, że w przypadku przejęcia firmy w Czechach Teta nie wypłaci dywidendy z zysku za 2005 rok. Wcześniej spółka deklarowała, że na dywidendę może przeznaczyć do 50 proc. zysku netto.

Krawczyk powiedział, że w prognozie nie są uwzględnione ewentualne przejęcia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Teta prognozuje wzrost zysku w 2006 roku do 6,2 mln zł