TI ART myśli o fuzji z konkurentem

Urszula Chojnacka
18-10-2001, 00:00

Towarzystwo Inwestycyjne ART z Gdańska, firma pośrednictwa kredytowego z pierwszej dziesiątki, rozważa połączenie ze spółką z branży. Rozmowy w sprawie objęcia części udziałów w TI ART przez bank zakończyły się fiaskiem.

Gdańskie Towarzystwo Inwestycyjne ART, spółka plasująca się w pierwszej dziesiątce polskich firm pośrednictwa kredytowego, planuje fuzję z innym pośrednikiem.

— Prowadzimy w tej sprawie rozmowy. Myślimy o połączeniu z partnerem mającym doświadczenie w tej samej branży — mówi Jacek Krawczyk, dyrektor generalny TI ART.

Przez kilka miesięcy firma negocjowała pozyskanie inwestora z trzema bankami, ale nie doszło do rozstrzygnięć.

— Nadal nie wykluczamy wpuszczenia nowego partnera, ale na razie działamy samodzielnie — wyjaśnia Jacek Krawczyk.

Obecnie wyłącznym udziałowcem spółki jest jej prezes Krzysztof Fąferek. W tym roku odkupił on 50 proc. udziałów od PHU BOMI, właściciela sieci supermarketów.

TI ART, które specjalizuje się w kredytach ratalnych i pożyczkach gotówkowych, planuje rozszerzenie działalności o kredyty hipoteczne.

— Obecnie rozmawiamy na ten temat z GE Bankiem Mieszkaniowym — mówi Jacek Krawczyk.

W tym roku firma podpisała kilka nowych umów o współpracy z bankami w zakresie udzielania kredytów.

— Od sierpnia sprzedajemy m.in. produkty GE Capital Banku — dodaje dyrektor generalny TI ART.

Firma współpracuje też ze Wschodnim Bankiem Cukrownictwa, natomiast rozwiązana została umowa z Kredyt Bankiem.

Od stycznia do września tego roku TI ART podpisał 27 tys. umów wartości 65 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Urszula Chojnacka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / TI ART myśli o fuzji z konkurentem