Czytasz dzięki

Timmermans: transformacja regionów górniczych może wygenerować inwestycje warte 100 mld euro

PAP
opublikowano: 03-09-2020, 15:17

W kolejnych siedmiu latach transformacja europejskich regionów górniczych może wygenerować inwestycje o wartości ok. 100 mld euro – ocenił w czwartek wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans. Podkreślił, że zmiany są nieuchronne i muszą mieć sprawiedliwy przebieg.

„Realizacja celów Europejskiego Zielonego Ładu w oparciu o mechanizm sprawiedliwej transformacji w ciągu najbliższych siedmiu lat może wygenerować 100 mld euro inwestycji w regionach o wysokim zużyciu węgla. Ta transformacja musi obejmować m.in. takie regiony jak Śląsk” – mówił komisarz, który dzięki połączeniu internetowemu uczestniczył w jednej z sesji 12. Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Frans Timmermans
Zobacz więcej

Frans Timmermans Fot. REUTERS-Eric Vidal-Forum

Timmermans zapowiedział, że po zakończeniu pandemii COVID-19 będzie chciał odwiedzić m.in. Śląsk i Wielkopolskę, by osobiście porozmawiać o transformacji m.in. z samorządowcami, przedstawicielami polskiego rządu oraz związkowcami i mieszkańcami regionów podlegających transformacji.

„Musimy zadbać, żeby wszystkie regiony były odpowiednio przygotowane do transformacji i wykazać się solidarnością. Od procesu transformacji nie ma jednak odwrotu - rozmawiamy ze wszystkimi regionami węglowymi i nikt tego nie kwestionuje, a cechą charakterystyczną tych przekształceń jest to, że muszą one obejmować wszystkich” – tłumaczył wiceprzewodniczący KE, odpowiedzialny w Komisji właśnie za wdrażanie idei Europejskiego Zielonego Ładu.

Według przytoczonych przez Timmermansa danych, w ub. roku zużycie węgla w Europie zmniejszyło się o jedną czwartą i był to największy spadek zużycia tego surowca w najnowszej historii.

„Karta gospodarki opartej na paliwach kopalnych odchodzi w zapomnienie, ten rynek już zanika. U podstaw tego zjawiska leżą podstawy ekonomiczne, to nie jest ideologia” – ocenił, podkreślając, że kraje UE w procesie odchodzenia od węgla mają różny punkt wyjścia – w Polsce, gdzie energetyka w ok. 80 proc. jest oparta na węglu, wyzwania są największe. Dotyczy to przede wszystkim Śląska, gdzie skupione są kopalnie.

„Nie ma dziś w Europie innego regionu, w którym sprawiedliwa transformacja jest ważniejsza niż na Śląsku. W przemyśle węglowym w tym regionie zatrudnionych jest 78 tys. osób, dla wielu rodzin górnictwo to podstawowe źródło dochodu” – mówił Timmermans, podkreślając potrzebę inwestycji i zachowania miejsc pracy w regionie.

„Sprawiedliwa transformacja jest naszym wspólnym celem gospodarczym. Śląsk jest tu dla mnie punktem odniesienia, powinien być wzorem transformacji, która odnosi sukces” – dodał wiceszef KE. Jak mówił, dokonując transformacji „nie można po prostu wyłączyć wtyczki działającej od kilkudziesięciu lat machiny przemysłu”. Zachęcał regiony górnicze do przygotowywania projektów, które znajdą finansowanie w ramach Funduszu Sprawiedliwej Transformacji.

„Polska będzie największym beneficjentem tego funduszu. Liczę, że regiony już teraz planują swoje przemiany i przedstawią dobre plany, dostosowane do swojej specyfiki. Nie ma złotej recepty i jednego wzorca dla wszystkich regionów węglowych” – dodał unijny komisarz.

„Chcę jasno powiedzieć, że Unia Europejska będzie wspierać proces zmian. Mechanizm sprawiedliwej transformacji powinien pomóc rodzinom w takich miejscach jak Ruda Śląska czy Konin, gdzie zagrożone są miejsca pracy w kopalniach węgla kamiennego i brunatnego. Chcemy, aby transformacja była sprawiedliwa, ale musimy także zadbać o to, by przyniosła ona prawdziwą zmianę” – mówił Timmermans.

Przypomniał, że Unia dąży do tego, by Europa była pierwszym neutralnym klimatycznie kontynentem. Osiągnięciu tego celu ma służyć m.in. zaproponowane przez KE na początku tego roku Prawo o klimacie. „Ta propozycja służy temu, by przekształcić nasze polityczne zobowiązanie do stania się pierwszym neutralnym klimatycznie kontynentem w obowiązek prawny” – tłumaczył przewodniczący Komisji.

Potwierdził, że wkrótce zostanie przedstawimy także plan zwiększenia celu klimatycznego dla Europy do roku 2030. Jak wcześniej informowano, Komisja analizuje zwiększenie do co najmniej 50 proc. (a potencjalnie nawet do 55 proc.) w stosunku do poziomu w 1990 r. unijnego celu redukcji emisji gazów cieplarnianych.

Timmermans zaznaczył, że ważnym elementem Zielonego Ładu jest zobowiązanie, aby transformacja była społecznie sprawiedliwa i – jak mówił – „aby żaden region nie pozostał w tyle”. „Taka transformacja nie może się odbyć, jeżeli nie uzyska akceptacji naszych mieszkańców” – podkreślił wiceszef Komisji Europejskiej.

Mówiąc o działaniach służących realizacji Zielonego Ładu Timmermans wskazał m.in. na przedstawioną w lipcu unijną strategię służącą zintegrowaniu polityk sektorowych dotyczących m.in. ciepłownictwa, transportu, przemysłu oraz produkcji energii elektrycznej i gazu w jeden system energetyczny. Kolejnym filarem działań ma być uruchomienie finansowania projektów służących transformacji ze środków Europejskiego Banku Inwestycyjnego, w postaci m.in. instrumentów pożyczkowych. Komisarz wskazał także na konieczność przemyślanej reformy unijnego system handlu uprawnieniami do emisji CO2 (ETS).

Wiceprzewodniczący Komisji ocenił, że Polska ma ogromny potencjał rozwoju gospodarki wodorowej, a także biogazu oraz morskiej energetyki wiatrowej. Jego zdaniem, w tych dziedzinach Polska może stać się liderem w skali europejskiej. „Jeszcze w tym roku zaprezentujemy naszą strategię w zakresie energetyki morskiej, aby wspierać inwestycje i umacniać realizację dużych projektów na Morzu Bałtyckim. Liczę na to, że Polska stanie się liderem w tej dziedzinie” – mówił Timmermans.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane