Tłok na ulicach Pekinu

(Paweł Kubisiak)
30-07-2006, 22:59

Pekin staje się jedną z najbardziej zatłoczonych metropolii na świecie. Pekińskie ulice są też uważane za bardzo niebezpieczne. Wyjeżdża na nie bowiem miesięcznie około 20 000 nowych kierowców.

Pekin staje się jedną z najbardziej zatłoczonych metropolii na świecie. Pekińskie ulice są też uważane za bardzo niebezpieczne. Wyjeżdża na nie bowiem miesięcznie około 20 000 nowych kierowców.

Złośliwi nazywają chińskie prawo jazdy "licencją na zabijanie”. Władze już dawno zdały sobie sprawę ze skali problemu, dlatego znacznie podniesiono poziom egzaminów uprawniających do kierowania autem. Zgodnie z nowymi przepisami, kursanci odbywają jazdy próbne na specjalnie do tego wyznaczonych placach manewrowych.

Według statystyk, sprawcami około 30% wypadków drogowych w Pekinie są kierowcy, którzy prawo jazdy mają mniej niż 3 lata. Od momentu podwyższenia w tym roku opłat za kursy i wprowadzenia nowych egzaminów, zmniejszyła się liczba osób zdających je za pierwszym razem.

Nowe egzaminy są częścią programu mającego na celu zwiększenie bezpieczeństwa w chińskiej stolicy w trakcie Igrzysk Olimpijskich w 2008 Roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tłok na ulicach Pekinu