TMS: Czy plotki o odejściu Zyty Gilowskiej osłabią złotego?

TMS
04-12-2006, 10:05

Nie można wykluczyć, że nastroje wokół złotego mogą popsuć spekulacje na temat przejścia Zyty Gilowskiej z rządu na fotel szefa NBP.

Dzisiaj rano złoty otworzył się stabilnie w relacji do piątkowego zamknięcia – o godz. 9:44 za jedno euro płacono 3,8110 zł, a za dolara 2,8640 zł, co odpowiadało 20,85 proc. po mocnej stronie parytetu.

Nie można wykluczyć, że nastroje wokół naszej waluty mogą popsuć prasowe spekulacje na temat przejścia Zyty Gilowskiej z rządu na fotel szefa Narodowego Banku Polskiego w ciągu najbliższego miesiąca (kadencja Leszka Balcerowicza wygasa w styczniu 2007 r.). Mimo, że zaprzeczył im premier Jarosław Kaczyński, a sama zainteresowana nie chciała tych informacji zbytnio komentować, to znany jest jej krytyczny stosunek odnośnie powierzenia Kazimierzowi Marcinkiewiczowi funkcji wicepremiera ds. gospodarczych. Plotkuje się tym samym, że funkcję szefa resortu finansów mógłby objąć były premier. Mimo, że są to tylko plotki to ewentualne odejście Zyty Gilowskiej, która znana była ze swojej determinacji w kwestii reform finansów publicznych, mogłoby postawić pod znakiem zapytania ambitne plany ograniczenia deficytu sektora finansów publicznych w perspektywie najbliższych kilku lat.

Nastroje na rynku pozostają jednak dosyć dobre, a stabilnie zachowują się także pozostałe waluty naszego regionu. Ewentualnym zagrożeniem mogłyby okazać się spekulacje odnośne możliwości pojawienia się recesji w Stanach Zjednoczonych i wyraźniejsze umocnienie się japońskiego jena, co doprowadziłoby do wzrostu awersji do ryzyka i ograniczyłoby zakupy na rynkach wschodzących.

Naszym zdaniem okolice 3,80 zł za euro warto wykorzystywać do akumulacji, gdyż w perspektywie kolejnych sesji możliwe jest testowanie okolic 3,8200-3,8250 zł. W przypadku USD/PLN warto jednak rozważyć krótkoterminową sprzedaż przy 2,8750 zł, gdyż ten tydzień może przynieść dalsze osłabienie dolara na rynkach światowych (przynajmniej w ciągu najbliższych dni).

Rynek międzynarodowy:

Piątkowy spadek listopadowego indeksu ISM w przemyśle poniżej poziomu 50 pkt. (dokładnie 49,5 pkt.) zwiększył nadzieje rynku na obniżkę stóp procentowych przez FED w perspektywie najbliższych 6 miesięcy. To z kolei doprowadziło do dalszego gwałtownego osłabienia się amerykańskiego dolara – w efekcie dzisiaj rano kurs EUR/USD ustanowił nowe lokalne maksimum na 1,3367. Bliskość poziomu 1,34, a także brak nowych informacji, które mogłyby okazać się motorem dla dalszego dynamicznego wzrostu sprawiła, że po godz. 9:00 na chwilę przebiliśmy w dół poziom figury 1,33.

Uczestnicy rynku spodziewają się wprawdzie utrzymania „jastrzębiej” linii Europejskiego Banku Centralnego (podwyżka stóp procentowych w czwartek do 3,50 proc.), ale treść komunikatu nadal pozostaje zagadką. Wprawdzie członkowie banku centralnego ostatnio dosyć często powtarzali, iż należy zachować „wzmożoną czujność” w kwestiach inflacji, a w piątek źródło zbliżone do ECB podało, że poziomem „bólu” na EUR/USD jest dopiero figura 1,50, to warto wziąć pod uwagę dwa fakty. Pierwszy to pojawiające się zagrożenie recesją w USA, co podcięłoby fundamenty wzrostu eurogospodarki, drugi to restrykcyjny wpływ ostatniego wzrostu europejskiej waluty na politykę monetarną. Nie można, zatem wykluczyć, iż czwartkowe słowa J.C.Tricheta okażą się mniej „jastrzębie”, niż się tego oczekuje. W średnioterminowej perspektywie nie doprowadzi do jednak do zmiany trendu, którego celem (w przypadku EUR/USD) pozostają okolice 1,35-1,36.

Dzisiaj na rynku nie powinno dziać się zbyt wiele z racji braku istotnych publikacji danych makroekonomicznych (jedynie o godz. 11:00 poznamy dane o październikowej inflacji PPI w strefie euro). Tym samym utrzymywanie długich pozycji na EUR/USD nadal wydaje się być najlepszym rozwiązaniem. Okolice 1,3305 sugerujemy wykorzystywać do zakupów z celem do 1,3370 (stop-loss 1,3270). O godz. 9:44 za jedno euro płacono dokładnie 1,3305 dolara.

 

Marek Rogalski

Główny analityk walutowy

DM TMS Brokers S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / TMS: Czy plotki o odejściu Zyty Gilowskiej osłabią złotego?