TMS: Duża zmienność kursu dolara

TMS
07-01-2008, 09:44

Pierwsza sesja nowego tygodnia na rynku krajowym przynosi kontynuację deprecjacji kursu USD/PLN rozpoczętego pod koniec sesji piątkowej. Po raz kolejny widoczna jest bardzo duża zależność notowań rodzimej waluty od kursu EUR/USD.

Po opublikowanych w piątek danych z amerykańskiego sektora pracy, które okazały się zaskakująco słabe wydawało się, że wspominany przez nas wiele razy opór na poziomie 1,4750 EUR/USD został pokonany i droga na nowe szczyty jest otwarta. Przełożyło się to także na kurs USD/PLN, który spadł do poziomu 2,4290. Końcówka zeszłego tygodnia okazała się jednak niezwykle zmienna i inwestorom udało się na zamknięcie dnia umocnić kurs amerykańskiej waluty wobec euro poniżej wspomnianego oporu 1,4750. To tylko potwierdziło jego znacznie. Obserwowany od tamtej pory spadek wartości złotego będzie prawdopodobne kontynuowany jedynie, jeśli na rynku zagranicznym dolar będzie się nadal umacniał. Gdyby jednak doszło do ponownego osłabienia amerykańskiej waluty i kurs EUR/USD pokonałby na zamknięcie dnia opór 1,4750 to należy spodziewać się powrotu złotego do aprecjacji i możliwy będzie spadek kursu USD/PLN nawet poniżej minimów z początku grudnia. Jeśli chodzi o kurs EUR/PLN to pozostaje on nadal bardzo stabilny i także na kolejnych sesjach nie powinniśmy obserwować większych zmian.
W piątek poznaliśmy także opinie niektórych członków Rady Polityki Pieniężnej na temat inflacji. Są one raczej mieszane, dlatego też nie miały większego wpływu na kurs złotego. Jak zwykle dość „jastrzębi” charakter miały słowa Dariusza Filara. Powiedział on, że wzrost notowań ropy do 100 USD za baryłkę sprawia, że ceny żywności i paliw podwyższą inflację o ponad 2 punkty procentowe, co tworzy niepokojącą perspektywę. „Gołębi” charakter miała za to wypowiedź Mirosława Pietrewicza, także z RPP. Uważa on bowiem, że Rada powinna wstrzymać się z podwyżkami stóp procentowych do lutego.
Obecnie zachowanie kursów złotego jest bardzo istotne i może zadecydować o losach rodzimej waluty najbliższe tygodnie.


Słabe piątkowe dane z amerykańskiego rynku pracy nie spowodowały trwalszego osłabienia dolara. USD odrobił praktycznie wszystkie starty wobec Euro, zamykając po raz kolejny dzień poniżej kluczowego oporu 1,4750. Podobnie zachowywała się para GBP/USD, która po porannych wzrostach do poziomów 1,9850 ponownie znalazła się tuż poniżej istotnego wsparcia na 1,9650. Amerykańska waluta pozostaje natomiast pod presją wobec jena, który od początku roku umacnia się w ślad za zyskującym na wartości chińskim yuanem. Z technicznego punktu widzenia krótkoterminowymi poziomami wsparć dla pary EUR/USD są poziomy : 1,4700; 1,4665; 1,4630. Opory zlokalizowane są natomiast na poziomie 1,4750-60 oraz ubiegło tygodniowy szczyt 1,4825.
Interesująco wygląda wykres dzienny GBP/USD, gdzie kurs niemalże dotknął poziomu 1,9650, będącego wsparciem horyzontalnym oraz dolnym ograniczeniem kanału spadkowego. Wyprzedane oscylatory wydają się wspierać ewentualne, mocne odreagowanie ostatnich spadków z tego poziomu. Tutaj jednak do rozstrzygnięć być może trzeba będzie poczekać do czwartku, kiedy to poznamy decyzję Banku Anglii, co do poziomu stóp procentowych. Wydaje się, że obniżka o 25 punktów bazowych jest już w cenie, tym niemniej pamiętać należy, że w przeszłości BOE niejednokrotnie zaskakiwał.
Z dzisiejszych danych makro najważniejsza będzie publikowana o godzinie 11,00 inflacja PPI z Eurolandu oraz indeksu nastrojów konsumentów i sentymentu w gospodarce europejskiej. Spodziewany jest czteroprocentowy wzrost wskaźnika PPI w listopadzie wobec 3.3% w październiku. Odczyt ten może mieć wpływ na czwartkową decyzję monetarna ECB.

Sporządził:
Marcin Ciechoński
Andrzej Gondek
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.

   

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / TMS: Duża zmienność kursu dolara