TMS: EUR/USD rozpoczyna głębszą przecenę

TMS
opublikowano: 17-05-2006, 16:42
Obserwuj w MójPB:

W ostatnich dniach notowania złotego, a także pozostałych walut emerging markets mają dosyć burzliwy przebieg. Po dobrym wtorku, dzisiejsza sesja przyniosła ponownie gorsze informacje dla zwolenników silnego złotego.

W ostatnich dniach notowania złotego, a także pozostałych walut emerging markets mają dosyć burzliwy przebieg. Po dobrym wtorku, dzisiejsza sesja przyniosła ponownie gorsze informacje dla zwolenników silnego złotego.

Nasza waluta silna była jeszcze rano, kiedy to EUR/PLN testował poziom 3,87 zł, a USD/PLN otarł się o magiczne 3,00 zł. Później jednak było coraz gorzej, a katalizatorem dla wyraźnego osłabienia stały się dane o amerykańskiej inflacji konsumenckiej (CPI) za kwiecień, które zostały opublikowane o godz. 14:30. Okazało się, że figury w obu przypadkach były wyższe od oczekiwań.

Wskaźnik CPI wzrósł o 0,6 proc. m/m wobec oczekiwanych 0,5 proc. m/m, a CPI core (bez uwzględnienia zmian cen energii i żywności) o 0,3 proc. m/m wobec szacowanych 0,2 proc. m/m. To nieco zaskoczyło inwestorów, zwłaszcza w kontekście wczorajszych gorszych danych o inflacji na poziomie producentów (PPI). Powróciły tym samym oczekiwania, co do podwyżki stóp procentowych podczas zaplanowanego na 29 czerwca b.r. posiedzenia amerykańskiego FED. Po publikacji w/w danych o CPI kurs EUR/USD rozpoczął spadki z poziomu 1,2920, a o godz. 16:18 za jedno euro płacono już tylko 1,2840.

Tak naprawdę przyczyna obecnego ruchu może tkwić gdzie indziej, gdyż oczekiwania na podwyżkę stóp w USA są niższe niż 50 proc. Ostatnie zbyt silne wzrosty europejskiej waluty sprawiły, że Europejski Bank Centralny może stać się ostrożniejszy w kwestii podwyżek stóp procentowych, chociaż dane makroekonomiczne, jakie spływają za takim posunięciem nadal przemawiają.

Dzisiaj podano, iż w kwietniu inflacja wzrosła o 0,7 proc. m/m i 2,4 proc. r/r wobec oczekiwanych 0,6 proc. m/m i 2,4 proc. r/r. Z tym, że mocna europejska waluta w pewnym sensie pełni rolę stymulatora gospodarki i może się okazać, że konieczność zaostrzania polityki monetarnej nie będzie aż tak duża jak to zakładano wcześniej. Zresztą pewnym ostrzeżeniem jest tutaj wczorajszy spadek indeksu ZEW w Niemczech. Tym samym kolejne tygodnie mogą pokazać, że czerwcowa podwyżka stóp w strefie euro stanie pod znakiem zapytania, co niewątpliwie doprowadzi do spadku notowań EUR.

O godz. 16:28 za jedno euro płacono 3,9145 zł, za dolara 3,06 zł, a kurs EUR/USD wynosił 1.2788.

 

Marek Rogalski

DM TMS Brokers S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Polecane