TMS: Fed umacnia giełdy i dolara

TMS
12-03-2008, 10:17

Na rynku krajowym od wielu tygodni jedno się nie zmienia - złotówka pozostaje mocną walutą i dziś tym bardziej stwierdzenie to jest prawdziwe.

Ewentualne załamania nastrojów na rynku i wycofywanie kapitałów z rynków obarczonych większym ryzykiem doprowadzało jedynie do niewielkich korekt na naszej walucie. Wczorajsze działania Rezerwy Federalnej i duże wzrosty na giełdach ułatwiły wzrosty złotówce. Para USD/PLN osiągnęła wczoraj minimum na 2,2830. Zejście tej pary do tego poziomu było niezwykle dynamiczne, ale wynikało też z szybkich zmian na głównych walutach. Dziś rano USD/PLN wyceniany jest poniżej poziomu 2,30 i w przypadku utrzymania dobrego sentymentu nie można wykluczać dalszego umocnienia. Wpływ będzie tu mieć również zachowanie eurodolara. Mimo że działania Rezerwy odbierane są jako sprzyjające walucie amerykańskiej, to nie widać znacznego umocnienia. EUR/PLN zmierza w kierunku poziomu 3,52. Para ta miała ostatnio problemy z pokonaniem 3,51 i dziś również wsparcie to może ograniczyć zasięg ruchu. Do większych zmian na rynku krajowym może dojść jutro, kiedy to poznamy inflację za luty. Prognozy mówią o poziomie 4,6 proc, ale wydaje się, że nawet 4,7 proc jest już zdyskontowane. Odczyt na wyższym poziomie zaostrzy i tak już bardzo jastrzębią retorykę wypowiedzi członków Rady Polityki Pieniężnej. To dopiero jutro, a dziś dopóki nastroje pozostaną pozytywne, złoty będzie prawdopodobnie kontynuować umocnienie.

Gwałtowne ruchy na rynku walutowym,  nie zmieniły obrazu technicznego większości par. Poranny , znacznie lepszy od oczekiwań odczyt indeksu koniunktury ZEW, doprowadził do wzrostów EUR/USD i przyniósł wyznaczenie nowych maksimów na poziomie 1,5495 . Dolar w błyskawicznym tempie odrobił wszystkie straty i zdołał na chwilę umocnić się wobec euro do poziomu 1,5285, by skończyć dzień w okolicach otwarcia 1,5350. Powstała na wykresie dziennym długa świeca doji pokazuje niezdecydowanie uczestników rynku co do dalszego kierunku w jakim zmierzać będzie EUR/USD.  Wsparciem dla dolara jak i dla rynków kapitałowych  okazały sie plany Rezerwy Federalnej o zasileniu rynku pieniężnego dodatkowym „pakietem płynnościowym” na  łączną kwotę 200 mld USD. Jednocześnie zabezpieczeniem takich pożyczek mogą być papiery oparte na kredytach hipotecznych. Działania takie odsuwają groźbę pogłębienia kryzysu kredytowego,  a tym samym recesji w USA. W efekcie indeksy amerykańskie zanotowały największy od pięciu lat jedno sesyjny wzrost. Determinacja FED-u w rozwiązanie problemów sektora finansowego poprzez serię krótkoterminowych pożyczek, przełożyła się na spadek oczekiwań co do skali podwyżki stopy funduszy federalnych na najbliższym posiedzeniu FOMC. Do niedawna rynek wyceniał podwyżkę o 0,75%, teraz szanse na takie posunięcie zdecydowanie zmalały i bardziej prawdopodobne wydaje się cięcie o 0,50%. Pozytywnie na wycenę dolara wpłynęła także wypowiedź Sekretarza Skarbu H. Paulsona, który podkreślił, że fundamenty amerykańskiej gospodarki pozostają mocne. Pozwoliło to parze USD/JPY obronić wsparcia na 101,80 i wzrosnąć do poziomu  103.60. Generalnie wczorajszy dzień nie był udany dla jena. Waluta japońska straciła na fali optymizmu na rynkach kapitałowych w relacji do większości walut. EUR/JPY wzrósł z poziomu  155,90 do 158,90. Po zrealizowaniu celu technicznego w okolicach 1,5500, EUR/USD prawdopodobnie wejdzie w okres dłuższej konsolidacji w zakresie 1,50-1,55. Pierwszym wsparciem dla EUR/USD jest rejon 1,5250-1,5280. Opory zlokalizowane są odpowiednio na 1,5390, 1,5460 i 1,5500.

Dominika Barszcz
Andrzej Gondek
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: TMS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / TMS: Fed umacnia giełdy i dolara