To był raj dla spekulantów

Kamil Zatoński
07-10-2005, 00:00

Trzydzieści spółek w górę, blisko dwieście w dół, w tym wszystkie wchodzące w skład WIG20. Spadek indeksu już na otwarciu o 44 pkt (1,76 proc.) przy obrotach ponad 1,1 mld zł. PKN Orlen, KGHM, Lotos, PKO BP, BZ WBK, BPH i Agora solidarnie tracące przynajmniej po 4 proc. — to bilans ostatniej sesji na GPW. Główny indeks stracił ostatecznie 3,6 proc. (2418,65 pkt), choć na finiszu notowań strata wynosiła nawet 4 proc.

Na takich sesjach w swoim żywiole są spekulanci i uczestnicy rynku terminowego, co często na jedno wychodzi. Wczoraj odnotowano rekordowy wolumen obrotów kontraktami, a kurs grudniowej serii futures na WIG20 zanotował spadek aż o 92 pkt. Kontrakty naruszyły psychologiczny poziom 2400 pkt. Przełamanie strefy wsparcia przy 2400 pkt na najbliższych sesjach upewni, że rynek wszedł wreszcie w fazę dużej korekty dotychczasowej hossy.

Na rynku kasowym najbardziej zyskały PC Guard, Gant, Bytom, Arksteel i Skotan. To kolejny dowód, że spekulanci byli w swoim żywiole. Dość dobrze odpór spadkom i chęci do realizacji zysków po silnych wzrostach dają solidne średnie spółki, takie jak Apator, Bioton i Getin. Na drugim biegunie z większych spółek znalazł się m.in. Bank Millennium (-7,1 proc.), Lotos (-5,7 proc.), BZ WBK (-5,0 proc.). Po informacjach o kosztach wprowadzenia nowego tytułu na rynek nadal nie mogą się podnieść notowania Agory, które taniały już piątą sesję z kolei.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / To był raj dla spekulantów