To była tylko korekta

Sebastian Gawłowski
11-02-2003, 00:00

Poniedziałkowe notowania na rynku terminowym przyniosły długo oczekiwane odreagowanie ostatnich spadków. Zwyżka nie dostarczyła jednak silnych argumentów posiadaczom długich pozycji. Wartość kontraktów na WIG 20 wciąż pozostaje poniżej psychologicznego poziomu 1,1 tys. pkt. Popyt nie poradził sobie z pierwszym ważniejszym oporem (1105 pkt). Na dodatek obroty towarzyszące wzrostom były niższe niż w trakcie spadkowej sesji, co każe traktować je jedynie jako korektę.

Handel rozpoczął się nieznacznym wzrostem o 5 pkt na poziomie 1086 pkt. Jeszcze przed rozpoczęciem sesji na rynku akcji, kontrakty naśladujące ruchy frankfurckiego DAX-a wyznaczyły wczorajsze minimum na poziomie 1078 pkt. Jednak otwarcie na rynku kasowym dało grającym impuls do kupna. Marcowa seria futures na WIG 20 doszła do poziomu zamknięcia z piątku (1090 pkt). Poprawa nastrojów na rynku kasowym pociągnęła za sobą dalszą zwyżkę kontraktów do 1104 pkt. Jednak bliskość poziomu 1105 pkt, gdzie wypadają maksima z ostatnich notowań, okazała się zbyt silną barierą dla popytu. Nieudany test doprowadził do cofnięcia wartości futures poniżej 1,1 tys. pkt. Zamknięcie wypadło na poziomie 1095 pkt.

Nadal utrzymuje się ujemna baza między wartością kontraktów wynosząca 14 pkt. Wsparciem dla futures na WIG 20 jest poziom 1075 pkt. Obroty wyniosły 268,5 mln zł. Wolumen sięgnął 12 290 sztuk. Liczba otwartych pozycji wynosi aktualnie 19 423.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / To była tylko korekta