To coś więcej, niż odreagowanie?

AS
23-07-2008, 11:04

To sugestia analityków ING Securities. Specjaliści stopują jednak optymizm. – Rynek nie reaguje już tak negatywnie na  złe wieści. Trzeba jednak pamiętać, że poruszamy się w trendzie spadkowym wyższego rzędu – napisali w porannym komentarzu.

Analitycy ING Securities o:

- odreagowaniu:

Od czterech sesji obserwujemy na rynku większą aktywność strony popytowej i w tym czasie nasze główne indeksy wykonały ruch, który coraz bardziej kwalifikuje się jako początek nieco większego odreagowania. Rynek nie reaguje już tak negatywnie na złe wieści co wzmacnia tezę o kreowaniu
odreagowania. Jednak sformułowanie większe odreagowanie wcale nie musi oznaczać ciągłego wzrostu i może się odnosić raczej do zasięgu czasowego wzmocnienia niż cenowego.

- co dalej:

Na razie wzrost trwa zbyt krótko, aby ocenić ważność tej struktury cenowej. Biorąc pod uwagę wcześniejsze ukształtowanie wykresu Wig-u można Ogólnie stwierdzić, że jeśli obecne wzmocnienie potrwa dłużej niż to z przełomu kwietnia i maja tego roku to zwiększy się prawdopodobieństwo
kreowania czegoś większego. Trzeba jednak pamiętać, że poruszamy się w trendzie spadkowym wyższego rzędu.

- o wynikach:

„Rozpoczął się okres publikacji wyników kwartalnych naszych spółek, które generalnie powinny być dobre, co w połączeniu ze znaczną przeceną wielu firm stworzy dogodne warunki do inwestycji.”

Na środowej sesji WIG pokonał 40000 pkt.:

AS


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AS

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / To coś więcej, niż odreagowanie?