To dopiero będzie nalot

Marta Filipiak
01-03-2006, 00:00

Obecny tłok na lotniskach to jeszcze nic. Za 25 lat skorzysta z nich sześć razy więcej podróżnych.

Według Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), z polskich portów lotniczych skorzysta w 2030 r. niespełna 64 mln pasażerów. Wobec ponad 11 mln, jakimi zamknął się ubiegły rok, oznacza to, że tłumy na lotniskach będą tylko rosły. Jednak nie w tak lawinowym tempie, jak dotychczas. ULC przewiduje, że dwucyfrowe tempo przyrostu utrzyma się jeszcze w 2006 r., a później zwolni. Od 2011 r. ma się ustabilizować na poziomie 6,4 proc. rocznie, po 2021 r. — około 4,4 proc.

— Zakładamy, że będzie postępowała dalsza liberalizacja prawa lotniczego zarówno krajowego, jak i międzynarodowego, a w prognozowanym okresie nie uwzględniono takich zdarzeń losowych, jak zamachy terrorystyczne — mówi Adam Borkowski, rzecznik ULC.

Przewoźnicy liczą na jeszcze więcej.

— Prognoza ta może być nawet niedoszacowana. Gdyby w ciągu następnych 25 lat rozbudowano regionalne porty lotnicze, a w okolicy Warszawy zlokalizowano nowe lotnisko, to ruch pasażerski mógłby być jeszcze większy — ocenia Tomasz Kułakowski, odpowiedzialny za sprzedaż i marketing w Europie Środkowej Ryanair.

— W porównaniu z 2005 r. SkyEurope zaoferuje w tym roku w Polsce o 78 proc. więcej miejsc, co oznacza wzrost dużo większy niż średnia zakładana przez ULC — twierdzi Eryk Kłopotowski, rzecznik SkyEurope.

Polskie lotniska regionalne dobrze wiedzą, że inwestycje są konieczne. Do rozbudowy ostro zabierają się m.in. port we Wrocławiu czy podkrakowskich Balicach. Z drugiej strony uruchomienie lotniska dla tanich linii w Modlinie ciągle stoi pod znakiem zapytania, a decyzje o lokalizacji dla nowego lotniska centralnego wciąż nie zapadły.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Filipiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / To dopiero będzie nalot