To jest swoisty wyścig z czasem

Kazimierz Krupa
17-03-2004, 00:00

Ustawę o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, mająca przede wszystkim łagodzić skutki bezrobocia i aktywizować osoby bez pracy, chcemy przyjąć bardzo szybko, tak aby była ona uchwalona przed 1 maja 2004 roku. To umożliwi skorzystanie ze środków funduszu socjalnego UE. Po stronie koalicji nie ma wątpliwości co do jej poparcia, jest ona po prostu potrzebna, tym bardziej że jej uchwalenie nie rodzi większych skutków finansowych. Drugie czytanie tej ustawy mogłoby się odbyć na kolejnym posiedzeniu Sejmu po tym, które rozpoczyna się w najbliższą środę 17 marca.

Gdy skończymy uchwalanie tej ustawy, rozpoczniemy prace nad kolejnymi, tworzącymi tzw. pakiet zimowy w planie Hausnera. To ustawa o świadczeniach przedemerytalnych i ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS). Zgodnie z projektami, łączne oszczędności mają wynieść około 13 mld zł. Plan Hausnera przewiduje ponad 50 mld zł oszczędności w wydatkach socjalnych i administracyjnych, które mają nie dopuścić do przekroczenia granic w relacji długu publicznego do PKB. Przekroczenie limitów wymusiłoby zrównoważenie budżetu, a tym samym znacznie głębsze redukcje wydatków.

Jeżeli nie uchwalimy tego programu jeszcze w tym roku, to skutki niezahamowania pewnych procesów mogą być dla budżetu opłakane. To jest w pewnym sensie wyścig z czasem.

W. Kaczmarek szef komisji ds. planu Hausnera

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kazimierz Krupa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / To jest swoisty wyścig z czasem