To nie była udana sesja

Marek Druś
24-08-2005, 00:00

Zagraniczne indeksy nadal poruszają się bez wyraźnego kierunku. Główne wskaźniki europejskich giełd wczoraj od początku sesji umiarkowanie spadały. Inwestorów niepokoi skok notowań ropy. Wiadomość o wyraźnie większym niż oczekiwano wzroście lipcowego wskaźnika nastrojów niemieckich inwestorów wywołała niewielką reakcję rynków.

Kurs ropy powrócił w pobliże 66 USD. Od początku roku baryłka zdrożała już o 52 proc. W trakcie poprzednich sesji wzmacniało to popyt na akcje spółek naftowych. We wtorek jednak nawet ich papiery taniały. Nie było także chętnych na walory największych spółek branży stalowej. Inwestorzy sprzedawali papiery m.in. Arcelora i Corus Group. To skutek obniżenia prognoz przez BlueScope Steel, największego australijskiego producenta stali. Wyraźnie zdrożały tymczasem akcje lidera branży — Mittal Steel.

W grupie najmocniej przecenionych spółek znalazł się także Novo Nordisk, największy na świecie producent insuliny. Przecenę jego akcji wywołała wiadomość o pozytywnych wynikach prób leku wyprodukowanego przez jego amerykańskiego rywala. Po przeciwnej stronie rynku znalazł się Atos Origin, którego kurs podbiły spekulacje na temat możliwości oferty przejęcia. Mniejsza niż oczekiwano półroczna strata wywołała wzrost popytu na papiery szwajcarskiego Forbo Holding, największego na świecie producenta linoleum.

Notowania w USA zaczęły się od niewielkiego wzrostu indeksu Nasdaq i spadku średniej Dow Jones. Dużym spadkiem kursu wyróżniał się Pier 1. Największy amerykański dystrybutor importowanych mebli prawie dwukrotnie podwyższył prognozę straty spodziewanej w kwartale kończącym się 27 sierpnia.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / To nie była udana sesja