To tylko chwilowa korekta?

Michał Dąbrowski Młodszy Analityk Rynków Finansowych XTB
opublikowano: 08-09-2017, 15:57
aktualizacja: 08-09-2017, 15:57

Podczas piątkowej sesji giełdowej na większości europejskich rynków widać spadki, które stanowią korektę dla wczorajszych wzrostów, do których doszło pomimo niepewności towarzyszącej posiedzeniu EBC.

Natomiast amerykańscy inwestorzy żyją obawami przed huraganem Irma, który w weekend ma uderzyć w USA, a ponadto nie należy zapominać o Korei Północnej.

Ostatnie dwie sesje były bardzo gorące. Najpierw europejskim indeksom giełdowym udało się utrzymać zyski po posiedzeniu Europejskiego Banku Centralnego. Natomiast w nocy doszło do wyraźnego osłabienia dolara, co wzmogło niepewność inwestorów, gdyż ten ruch wynikał ze spadku rentowności amerykańskich 10-letnich obligacji, które obecnie znajdują się przy poziomie 2%. Choć eurodolar ograniczył częściowo początkowe wzrosty, to para i tak znajduje się znacznie powyżej poziomów sprzed decyzji Europejskiego Banku Centralnego. Silniejsze euro to zły sygnał dla spółek opierających się na eksporcie. Ponadto należy wyjaśnić, że spadki dochodowości obligacji w USA wynikają z obaw o skutki huraganu Irma, który ma w weekend uderzyć we Wschodnie Wybrzeże. W przypadku przejścia Katriny 12 lat temu mieliśmy do czynienia ze spadkami na Wall Street, a spekuluje się, iż Irma może przewyższyć ją pod względem siły. Można się zastanawiać, czy rynek nie poszedł za daleko. Obawy dotyczące huraganu powinny mieć jedynie tymczasowy wpływ i dlatego należy spodziewać się odreagowania ze strony amerykańskich aktywów. Jednakże w takich przypadkach trudno wskazać na punkt zwrotny. Ponadto entuzjazm inwestorów chłodzony jest m.in. przez zbliżający się Dzień Niepodległości w Korei Północnej (9 września), który może zakończyć się ponownym testem broni jądrowej. Po starcie sesji na Wall Street wszystkie trzy główne tamtejsze indeksy cofają się o około 0,20%. Z kolei w Europie niemiecki DAX oscyluje w okolicy wczorajszego zamknięcia, francuski CAC40 traci 0,10%, a brytyjski FTSE100 spada o niemal 0,50%.

Gorsze nastroje udzielają się także na  warszawskim rynku. Straty na indeksie WIG20 przekraczały 0,2%, niemniej na plusie pozostawał mWIG40 (+0,22%). W słabej dyspozycji były dziś przede wszystkim spółki surowcowe tj. KGHM i JSW. Niemniej liderem strat pośród blue chipów było PGE. Tylko dziś akcje Polskiej Grupy Energetycznej spadały o prawie 3%, a w tym tygodniu straciły prawie 10%.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Dąbrowski Młodszy Analityk Rynków Finansowych XTB

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / To tylko chwilowa korekta?