Tobiszowski: krajowe zasoby węgla podstawą bilansu energetycznego

  • PAP
opublikowano: 11-12-2018, 13:52

Krajowe zasoby węgla pozostaną istotnym elementem bezpieczeństwa energetycznego Polski i podstawą jej bilansu energetycznego, zapewnił we wtorek w Katowicach wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski, prezentując założenia polityki energetycznej Polski do 2040 roku.

Grzegorz Tobiszowski
Zobacz więcej

Grzegorz Tobiszowski fot. Marek Wiśniewski

Wiceminister był gościem zorganizowanego przez środowisko górnicze kongresu Energy 24 – jednego z wydarzeń towarzyszących trwającemu w stolicy Górnego Śląska szczytowi klimatycznemu ONZ - COP24. Tobiszowski wyraził przekonanie, że Polska może efektywnie korzystać z węgla jeszcze przez wiele pokoleń.

„Nie jest możliwe zamknięcie elektrowni konwencjonalnych z dnia na dzień. Elektrownie oparte o surowiec węgla kamiennego pełnią istotną rolę w systemie energetycznym, zapewniając bezpieczeństwo jego pracy oraz stabilne dostawy energii do odbiorców” – podkreślił wiceminister.

23 listopada przedstawiciele Ministerstwa Energii przedstawili projekt Polityki Energetycznej Polski do 2040 r. Dokument zakłada m.in. że w 2030 r. 60 proc. wytwarzanej w Polce energii nadal będzie pochodziło z węgla (obecnie jest to średnio niespełna 80 proc.), przy utrzymaniu rocznego zużycia tego surowca na obecnym poziomie. Do 2040 r. udział węgla w produkcji prądu ma zmniejszyć się do poziomu poniżej 30 proc.

Jak mówił we wtorek Tobiszowski, bezpieczeństwo energetyczne jest jednym z elementów bezpieczeństwa państwa, zaś do zadań rządu należy zapewnienie ciągłości dostaw energii, przy jednoczesnym minimalizowaniu związanych z tym kosztów.

„Do głównych filarów, pozwalających utrzymać wysoki poziom bezpieczeństwa energetycznego kraju, należy wykorzystywanie własnych zasobów surowców energetycznych – my traktujemy je jako dobrodziejstwo, jako dar” – powiedział wiceminister, wskazując, iż dzięki wykorzystaniu krajowych zasobów surowców energetycznych Polska należy do ścisłej czołówki państw UE pod względem uniezależnienia się od importu surowców energetycznych i – podkreślił Tobiszowski - importu energii.

„Energetyka i jej bezpieczeństwo to surowce. Racjonalna gospodarka surowcami stanowi istotny element szeroko pojętego bezpieczeństwa państwa. Krajowe zasoby węgla pozostaną istotnym elementem naszego bezpieczeństwa energetycznego i podstawą bilansu energetycznego. Zapewni to utrzymanie wysokiego stopnia niezależności energetycznej państwa, stabilności dostaw energii jak i konkurencyjność całej gospodarki” – przekonywał Tobiszowski.

Podkreślił, że polskie zapotrzebowanie na węgiel kamienny ma być pokrywane przede wszystkim z krajowych zasobów, zaś surowiec z importu ma stanowić uzupełnienie dla krajowych dostaw, głównie w sektorze komunalno-bytowym. W ocenie wiceministra, rosnący w ostatnim czasie import węgla potwierdza, że w Polsce istnieje rynek na ten surowiec. Jak mówił, polskie kopalnie obecnie odbudowują zdolności wydobywcze, by dostosować produkcję do potrzeb rynku.

Wiceminister podkreślił znaczenie unowocześniania sektora wydobywczego – za istotne uznał wprowadzanie innowacji oraz działania służące m.in. produkcji z węgla gazu syntezowego na potrzeby przemysłu chemicznego i energetyki, czy produkcji wodoru. Innowacje i czyste technologie – mówił Tobiszowski – będę też kluczowe dla przyszłości stosowania węgla brunatnego.

Wiceminister przypomniał, że projekt polityki energetycznej Polski przewiduje też rozwój odnawialnych źródeł energii – m.in. energetyki wiatrowej na morzu, fotowoltaiki i źródeł rozproszonych – a także uruchomienie energetyki jądrowej oraz zwiększenie wykorzystania gazu w energetyce. „Transformacja energetyczna stanowi istotną szansę dla inwestycji, wzrostu gospodarczego i zatrudnienia” – ocenił Tobiszowski.

Odnosząc się do tematyki dyskutowanej podczas katowickiego szczytu klimatycznego, wiceminister potwierdził, że dyskusja klimatyczna często koncentruje się wokół zaprzestania korzystania z węgla jako źródła energii, zaś Polska w tym zakresie "nie jest trendy".

„W Komisji Europejskiej coraz częściej słyszy się głosy o potrzebie odejścia od węgla i zaostrzeniu (…) polityki klimatycznej, m.in. poprzez podwyższenie celu redukcji emisji CO2 i nałożenie rygorystycznych wymagań klimatycznych. Przekłada się na spadek konkurencyjności gospodarki i powoduje przenoszenie miejsc pracy w inne regiony świata; takie wydarzenia gospodarcze są niekorzystne dla rynku pracy, dla zasobności obywateli czy rozwoju przemysłu państw UE” – ocenił wiceminister.

„Odchodząc w sposób dogmatyczny od produkcji węgla, w Unii Europejskiej zdecydowano, że kilkaset tysięcy miejsc pracy przeniosło się poza UE” – podsumował Tobiszowski, wskazując, iż w tej sytuacji zasadne jest postawienie pytania o skuteczność i efektywność podejmowanych rozwiązań w zakresie ochrony klimatu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu