Tokio: bankomaty z ruletką

(Paweł Kubisiak)
02-09-2006, 13:52

Japońskie banki wprowadzają dodatkowe atrakcje w celu przyciągnięcia klientów do bankomatów. Jeden z tamtejszych banków za kilkanaście dni (13 września) uruchomi maszyny wyposażone w ruletkę w 134-rech swoich placówkach.

Japońskie banki wprowadzają dodatkowe atrakcje w celu przyciągnięcia klientów do bankomatów. Jeden z tamtejszych banków za kilkanaście dni (13 września) uruchomi maszyny wyposażone w ruletkę w 134-rech swoich placówkach.

Przed rokiem ten sam bank wprowadził podobną zabawę - było to połączenie bankomatu z tak zwanym "jednorękim bandytą".

Po wypłaceniu pieniędzy, na ekranie bankomatu będzie się pojawiać i kręcić koło ruletki. Wygrana to tysiąc yenów, czyli równowartość 26-ciu złotych. Szansa wygrania wynosi jeden do kilkuset.

Korzystanie z bankomatu jest pozbawione elementu kontaktu z drugim człowiekiem. Dlatego bankowcy starają się uatrakcyjnić tę czynność wprowadzając do niej element zabawy czy hazardu. Ale jest to też element walki o pozyskanie klienta.

Regionalne banki chcą zapobiec odpływowi klientów do gigantycznych japońskich instytucji finansowych. Wcześniejszymi metodami pozyskiwania klientów były na przykład darmowe masaże, aromaterapia i możliwość otwierania kont bankowych dla psów.

DI, IAR

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Tokio: bankomaty z ruletką