Toora stoi na skraju upadku

Dawid Tokarz
14-09-2007, 08:22

Giełdowy producent felg aluminiowych i  grzejników traci płynność finansową. Sąd zdecyduje, czy ogłosić jego upadłość.

Drastyczne obniżenie prognoz i katastrofalne wyniki II kwartału 2007 r. to nie koniec złych wiadomości dla akcjonariuszy Toory Poland. Z informacji „PB” wynika, że giełdowa spółka nie płaci dostawcom. Wiele wskazuje na to, że znalazła się na krawędzi bankructwa.


Giełdowy upadek?
Jeszcze dziś do sądu w Tarnobrzegu wpłynie wniosek o upadłość spółki. Wnioskodawca? Pragma Inkaso (PI), jedna z największych firm windykacyjnych na rynku.

— Choć nasza wierzytelność to zaledwie kilkadziesiąt tysięcy złotych, władze Toory w ogóle nie odpowiedziały na wezwania do zapłaty. Z naszych informacji wynika, że spółka utraciła płynność. W tej sytuacji najlepsze rozwiązanie dla wierzycieli to upadłość likwidacyjna — twierdzi Szymon Kobierski z Pragmy Inkaso.

A długi rosną i rosną
Liczy on, że sąd szybko wyznaczy nadzorcę sądowego, który uniemożliwi ewentualne wyprowadzanie z Toory majątku.

— Chcemy przejąć inne długi producenta felg, przekraczające 1 mln zł. Nie powinno być z tym problemów, bo spółka nie płaci wielu dostawcom — dodaje Szymon Kobierski.

Jego słowa potwierdza to, że kilka innych firm windykacyjnych (w tym giełdowy Cash Flow) też ma w swoich portfelach wymagalne długi Toory pochodzące nawet z 2006 r. Jak ustaliliśmy, giełdowa spółka nie płaci też za media. Miejskiemu Zakładowi Komunalnemu (MZK) z Niska za dostawy wody i odprowadzanie ścieków winna jest ok. 150 tys. zł.

— Nie dość że nie płacą od początku roku, to jeszcze w ogóle nie rozmawiają na temat tego zadłużenia. Dlatego wystąpiliśmy do sądu i zaległości ściągniemy przez komornika — mówi Tadeusz Peszek, prezes MZK.

Toora od stycznia nie płaci też sponsorowanej przez nią drużynie siatkarskiej Toora Orkan Nisko (zaległości sięgają prawie 100 tys. zł). A zobowiązania wciąż rosną. Na koniec czerwca 2007 r. wynosiły 406 mln zł, prawie dwa razy więcej niż rok wcześniej. Przy czym zdecydowana większość (287,1mln zł) to długi, które Toora musi oddać w ciągu roku. A obsługa zadłużenia jest kosztowna. Odsetki od kredytów, za- ciągniętych na rozbudowę zakładów w Nisku, tylko w 2007 r. wyniosą 12 mln zł!

W tej sytuacji kluczowe dla dalszych losów spółki będzie dogadanie się z bankami, głównie Pekao.

— Władze Toory przygotowują plan restrukturyzacji zadłużenia, który niebawem przedstawią bankom. Mają jednak słabą pozycję negocjacyjną — mówi nasz informator.

Radosław Kuras, członek zarządu Toora Poland, przyznaje, że trwają rozmowy z bankami.

— Na razie współpracujemy na podstawie dotychczasowych umów. Sytuacja jest trudna, ale z pewnością nie bez wyjścia — twierdzi Radosław Kuras.

Przyznaje, że spółka ma problemy z płatnościami.

— Staramy się w miarę możliwości regulować zobowiązania. Prosimy o cierpliwość. Mamy nadzieję, że kroki naprawcze, które poczyniliśmy, już wkrótce przyniosą pierwsze rezultaty — mówi Radosław Kuras.

Zarząd Toory nie rozważa złożenia swojego wniosku o upadłość. Radosław Kuras zapewnia też, że nie wie nic o takich planach jednego z wierzycieli.


Już się nie nabiorą
Jedno jest pewne: w restrukturyzacji firmy z pewnością nie pomogą inwestorzy giełdowi. Zupełnie stracili zaufanie do władz Toory. Przy czym nie chodzi tylko o drastyczną korektę prognoz i katastrofalne wyniki II kwartału, ale też — co przypominają analitycy — fakt, że miesiąc przed ogłoszeniem tych informacji włoska Toora sprzedała pakiet 160 tys. akcji spółki (kurs sięgał wtedy 25 zł, dziś oscyluje w granicach 8 zł). Co więcej, notowania spółki zaczęły spadać już kilka dni przed zmianą prognoz. Sprawie przygląda się Komisja Nadzoru Finansowego (KNF), która sprawdza, czy ktoś wykorzystywał informacje poufne.

— Prowadzimy postępowanie w tej sprawie. I mamy już namierzone podmioty, które sprzedawały wtedy akcje. To wszystko, co na razie mogę ujawnić — mówi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.

W tej sytuacji nie dziwią wypowiedzi analityków, że każda ewentualna emisja musiałaby zakończyć się totalną klapą.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Toora stoi na skraju upadku