Toora została bankrutem

Dawid Tokarz, GRA
opublikowano: 16-11-2007, 00:00

Sąd ogłosił upadłość Toory Poland. Kurs producenta felg osiągnął historyczne minimum.

Wbrew staraniom jednego z wierzycieli, będzie to upadłość likwidacyjna

Sąd ogłosił upadłość Toory Poland. Kurs producenta felg osiągnął historyczne minimum.

Stało się. Sąd Rejonowy w Tarnobrzegu ogłosił upadłość likwidacyjną Toory Poland.

— Sąd uznał, że nie ma podstaw do orzeczenia upadłości z możliwością zawarcia układu, o co wnosił wierzyciel, czyli Sovereign Capital — mówi Janusz Skiba, dotychczasowy nadzorca, a od wczoraj syndyk Toory.

Podział na trzy

Firma doradczo-inwestycyjna Sovereign Capital zadeklarowała już odwołanie od decyzji sądu. Natomiast Radosław Kuras, członek zarządu producenta felg, zapowiedział, że rozważy dalszą walkę o wdrożenie układu z wierzycielami (poprzedni wniosek spółki w tej sprawie zawierał błędy i został przez sąd zwrócony do poprawki).

Od wczoraj władzę nad majątkiem Toory przejął jednak syndyk. Na razie nie planuje on zwolnień pracowników (jest ich 900), chce też utrzymania produkcji. Zdaniem Józefa Dyla, rzecznika Sądu Okręgowego w Tarnobrzegu, możliwy jest podział zakładu na trzy jednostki organizacyjne, co ułatwiłoby jego sprzedaż.

Kurs na dnie

Możliwe bankructwo Toory jako pierwszy (w połowie września) przewidział „PB”. Jak wtedy ujawniliśmy, kiepska jakość felg, źle prowadzona księgowość firmy i błędy w zarządzaniu doprowadziły do olbrzymich problemów z zadłużeniem (przekracza 300 mln zł) i narastającymi stratami (po trzech kwartałach 2007 r. sięgnęły ponad 70 mln zł). Po naszym tekście ze spółki posypały się kolejne złe informacje. Banki wypowiedziały kredyty warte blisko 120 mln zł, z firmy wyszli wszyscy inwestorzy finansowi, a z zasiadania w radzie nadzorczej zrezygnowali wszyscy jej członkowie.

Przed bankructwem nie uchroniły też Toory pogłoski o tym, że spółką zainteresował się Roman Karkosik. Znany inwestor ostatecznie nie zdecydował się na żadne inwestycje kapitałowe, jedynie nie wykluczał, że współpracę operacyjną z Toorą podejmą dwie huty aluminium z jego grupy.

Na wczorajszej sesji inwestorzy bardzo źle przyjęli informacje o bankructwie Toory. Kurs spadł aż o 36,15 proc. — do historycznego minimum, czyli 2,19 zł za akcję. Obroty przekroczyły przy tym 21,6 mln zł i były znacznie wyższe niż średnie w tym roku (6,1 mln zł).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz, GRA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu