Torfarm połknął Galenikę-Silfarm

Sebastian Gawłowski
12-01-2007, 00:00

Toruński hurtownik kończy przejęcie Galeniki-Silfarm (GS). Giełdowa spółka kontroluje 75,3 proc. udziałów śląskiej firmy aptekarskiej. Wartość tego pakietu to 55,8 mln zł. Podana wczoraj informacja potwierdza wcześniejsze zapowiedzi firmy, więc nie wpłynęła na jej kurs (79,5 zł). Torfarm zapowiada, że to dopiero początek konsolidacji w jego wykonaniu.

Przejęcie tych udziałów wynika z umowy z aptekarzami — udziałowcami GS. Torfarm dostał prawo własności, a płatność nastąpi w dniach 15-26 stycznia. Wtedy udziałowcy Galeniki będą zapisywać się na skierowaną do nich nową emisję Torfarmu. Cena emisyjna została ustalona na 60 zł. W efekcie transakcja spłacona zostanie w 92 proc. akcjami, a reszta gotówką.

Przejęcie Galeniki to dla Torfarmu duża szansa rozwoju i umocnienia pozycji rynkowej. Pod względem udziału w rynku zbliżył się do liderów PGF i Farmacolu, dystansując Prospera. Zakup pozwoli Torfarmowi mocno zaistnieć tam, gdzie do czołówki nie należał, czyli w północno-zachodniej części kraju i na rynku warszawskim.

Udana konsolidacja Galeniki powinna przyczynić się do poprawy marż dzięki dobrze wykorzystanemu efektowi skali oraz lepszej pozycji zakupowej. Można oczekiwać, że w całym ubiegłym roku przychody Torfarmu przekroczyły nawet 1,6 mld zł. Z kolei szacunkowa sprzedaż grupy Galenika-Silfarm w tym okresie sięgnie przynajmniej 0,6 mld zł.

Wyniki GS będą konsolidowane od pierwszego kwartału 2007 r. Ryzykiem jest brak doświadczenia Torfarmu w przejmowaniu przedsiębiorstw. Dotychczas jego przychody systematycznie rosły (w trzecim kwartale prawie 26 proc., licząc rok do roku). Odbyło się to między innymi dzięki rozpoczęciu sprzedaży farmaceutyków do spó- łek z grupy Galenika-Silfarm. Toruńska firma poprawiła ostatnio marżę brutto na sprzedaży z 7 proc. do 7,4 proc. Tendencja jest więc dobra.

Spółka ma naprawdę dużo do ugrania. Jej celem jest szybkie osiągnięcie pozycji lidera rynku. Naturalnym partnerem dla niej są inne hurtownie, które nie chcą konkurować z aptekami. Na rynku działają mniejsze firmy, które mogą brać udział w nieuchronnej konsolidacji branży, np. Aptekarz, Hurtap, Itero. Otwarte pozostaje pytanie o mariaż z czwartym na rynku Prosperem. Obie spółki pasują do siebie. Na dokładkę Torfarm od dawna „mruga okiem” do konkurenta, który będzie musiał w końcu zareagować na coraz agresywniejszą strategię rozwoju toruńskiego rywala.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Torfarm połknął Galenikę-Silfarm