Torfarm wystartował w różowych okularach

Agnieszka Berger
opublikowano: 09-01-2009, 00:00

Giełda Kazimierz Herba, właściciel Torfarmu, obiecuje udany rok. Będą nowe projekty, akwizycje, lepsza rentowność i wzrost ponad rynek.

Giełda Kazimierz Herba, właściciel Torfarmu, obiecuje udany rok. Będą nowe projekty, akwizycje, lepsza rentowność i wzrost ponad rynek.

W połowie stycznia Kazimierz Herba zasiądzie w radzie nadzorczej Torfarmu, giełdowego dystrybutora farmaceutyków, w którym kontroluje 51 proc. akcji. Od początku roku przekazał stery Piotrowi Sucharskiemu, dotychczasowemu wiceprezesowi spółki.

— To nie oznacza, że przestaję zajmować się Torfarmem. Będę to robił nadal, ale na poziomie strategicznym, a nie operacyjnym — mówi Kazimierz Herba.

Właściciel uważa, że jego spółka ma najlepszy zarząd na rynku i mimo ogólnej dekoniunktury gospodarczej, czeka ją dobry rok.

— Spodziewamy się, że będziemy rośli szybciej niż rynek, którego dynamikę w 2009 r. szacujemy na 5-6 proc. W planach mamy nowe projekty. Właśnie kończymy prace nad strategią. Pojawią się również efekty restrukturyzacji grupy. Dzięki obniżce kosztów do 2010 r. podwoimy rentowność na poziomie netto — zapowiada Kazimierz Herba.

Spółka poprawi głównie logistykę — scentralizuje i zautomatyzuje magazyny (kolejne powstaną w Warszawie i Poznaniu) oraz ujednolici systemy informatyczne w grupie.

Biznes na diecie

Nowa strategia powinna być gotowa na przełomie stycznia i lutego. Najważniejsze nowości to uruchomienie przez Torfarm sprzedaży farmaceutyków pod własną marką i rozszerzenie gamy usług oferowanych producentom leków.

— Opatrzony naszą marką suplement diety pojawi się na półkach aptek już w I kwartale. W ciągu roku zamierzamy stopniowo rozszerzać ofertę o kolejne produkty z tej grupy — mówi Kazimierz Herba.

Spółka chce wejść w nową dziedzinę z rozmachem. Wprowadzeniu firmowanego przez nią produktu ma towarzyszyć kampania w mediach, a nie tylko promocja w aptekach. Projekt nie wpłynie na wyniki grupy w 2009 r., ale Torfarm liczy, że w przyszłości jego skala znacznie się rozwinie.

Apetyt na hurtownie

Kolejnym nowym obszarem, na który hurtownia chciałaby postawić w tym roku, są usługi dla producentów farmaceutyków. Projekt bezpośredniej sprzedaży leków uruchomiony przez Astrę Zenecę to pierwsza jaskółka.

— Zgłaszają się do nas kolejni producenci. Upowszechnienie się takiej formuły to tylko kwestia czasu. Jednocześnie pracujemy nad szerszą ofertą dla wytwórców. Jest wiele dziedzin, w których — dzięki naszym relacjom z aptekami i umiejętnościom marketingowym — możemy działać skuteczniej niż oni — uważa właściciel Torfarmu.

Jego zdaniem, nowa forma sprzedaży leków będzie sprzyjała konsolidacji rynku.

— Z biegiem czasu mniejsze hurtownie, pozbawione możliwości sprzedaży preparatów największych producentów, będą bardziej zainteresowane wejściem w skład większej grupy. Liczymy na to, bo nasz plan osiągnięcia 30-procentowego udziału w rynku w cztery lata trudno byłoby zrealizować wyłącznie poprzez wzrost organiczny —dodaje Kazimierz Herba.

Na celowniku Torfarmu wciąż są m.in. hurtownie z grupy OPDF (toruński dystrybutor przejął już jedną z nich — Panaceum). Kazimierzowi Herbie nadal podoba się też Multi Pharme.

Agnieszka Berger

a.berger@pb.pl % 022-333-98-46

Okiem analityka

Tomasz Sokołowski

analityk DM BZ WBK

Firma potrafi przełożyć silną pozycję na wzrost marży

Torfarm ma dobrą strategię i potrafi czerpać korzyści ze skali działalności. Dlatego grupę czeka dobry rok. Spółka już pokazała, że mocniejszą pozycję na rynku potrafi przełożyć na wzrost marży brutto. Utrzymanie 7,5 proc. w tym roku będzie bardzo dobrym rezultatem. Na poziomie rentowności netto można się spodziewać poprawy wynikającej z redukcji kosztów w grupie. Jednocześnie Torfarm nadal chce szybko rozwijać się organicznie, i nie tylko. Pieniądze na potencjalne akwizycje powinien zdobyć dzięki emisji warrantów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Polecane