Toruń domaga się refundacji za walkę z ptasią grypą

02-03-2007, 17:24

Gmina Toruń wystąpi do rządu o refundację kosztów walki z ptasią grypą, poniesionych w ubiegłym roku - powiedział w piątek PAP skarbnik miasta Bolesław Tymolewski. Ptasia grypa kosztowała budżet Torunia 362 tys. zł.

Tymolewski podkreśla, że miasto kilkakrotnie domagało się tych pieniędzy, występując do wojewody, ministerstwa spraw wewnętrznych oraz resortu rolnictwa. "Przez cały rok jeden resort odsyłał nas do drugiego, albo do wojewody" - powiedział Tymolewski zapowiadając, że wysyła kolejne pisma w tej sprawie.

Według niego, refundacja należy się Toruniowi, w myśl przepisu ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, który na państwo nakłada obowiązek dotacji celowej "na usuwanie bezpośrednich zagrożeń dla bezpieczeństwa i porządku publicznego (...) oraz skutków innych klęsk żywiołowych".

"Rok temu premier Marcinkiewicz obiecał nam, że rząd wszystko zrefunduje" - przypomniał Tymolewski.

Toruń był pierwszym w Europie miastem, gdzie w centrum odkryto wirusa ptasiej grypy. 3 marca 2006 r. na przystani AZS przy Bulwarze Filadelfijskim znaleziono dwa martwe łabędzie zarażone wirusem H5N1 groźnym dla ludzi.

W mieście zastosowano nadzwyczajne środki ostrożności. Kilkukilometrowy odcinek Bulwaru Filadelfijskiego zamknięto dla mieszkańców. Na ulicach i drogach wylotowych rozłożono maty dezynfekcyjne. Weterynarze sprawdzali wszystkie gospodarstwa rolne w promieniu 10 km. od tzw. "strefy zero", szukając martwego drobiu.

Walka z ptasią grypą trwała w Toruniu ponad miesiąc. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Gospodarka / Toruń domaga się refundacji za walkę z ptasią grypą