Toruńskie wodociągi szukają partnera

MBE, KL
31-03-2011, 00:00

Komunalna spółka chętnie dogada się z firmą, która ma pomysł i pieniądze na to, by zagospodarować sieć teletechniczną.

Komunalna spółka chętnie dogada się z firmą, która ma pomysł i pieniądze na to, by zagospodarować sieć teletechniczną.

Toruńska spółka poszukuje partnera, który przejmie sieć kanalizacji teletechnicznej. Została ona wybudowana przy okazji realizacji dużego projektu budowy kanalizacji sanitarnej i deszczowej.

— Częściowo została zagospodarowana przez Toruńskie Wodociągi do monitoringu naszych urządzeń technologicznych, ale pozostała część jest do wykorzystania — mówi Władysław Majewski, prezes Toruńskich Wodociągów.

Sieć teletechniczna ma około 226 km. Spółka ogłosiła chęć podjęcia współpracy z partnerem, ale nie określa, jak miałaby ona wyglądać.

— Nie precyzujemy formy zagospodarowania. Jesteśmy gotowi do rozmowy o każdej możliwości zgłaszanej przez ewentualnych oferentów. Szukamy firmy, która po prostu miałaby pomysł i oczywiście dysponowałaby odpowiednią wiedzą i kapitałem w tym zakresie. Nasza kanalizacja teletechniczna to na razie same puste przewody — rury z tworzywa o średnicy około 4 cm, do których należy wprowadzić światłowody i zamontować cały potrzebny osprzęt. Ale oczywiście najpierw oferent musi mieć pomysł, jak biznesowo taką inwestycję wykorzystać, czyli komu i za ile sygnały dostarczane taką siecią sprzedawać — tłumaczy prezes Majewski.

I dodaje, że gmina szykuje się również do budowy nowoczesnej sieci szerokopasmowej. Wybudowanych ma zostać około 100 km światłowodowej sieci szkieletowo-dostępowej. Projekt jest dofinansowany z wojewódzkiego Regionalnego Programu Operacyjnego.

— Wspominamy o tym, bo być może ktoś byłby zainteresowany prowadzeniem jakiejś działalności, w której wykorzystywałby zarówno naszą kanalizację teletechniczną, jak i sieć szerokopasmową budowaną przez gminę Toruń — zaznacza Władysław Majewski.

— To bardzo ciekawa i cenna inicjatywa. Kolejna miejska spółka wodociągowa chce wykorzystać własną infrastrukturę. Wydaje mi się, że jest to oferta dla lokalnego operatora, który w oparciu o linie światłowodowe uzupełni w ten sposób infrastrukturę i stworzy miejską sieć o bardzo wysokich parametrach technicznych. Model biznesowy nie jest prosty. Wymagać będzie od obu stron determinacji, gdyż profity płynące z komercjalizacji pojawią się po kilku latach. Początkowy okres to tylko nakłady na zbudowanie światłowodów i urządzeń aktywnych oraz koszty związane z eksploatacją sieci — zauważa Jarosław Józik, prezes firmy telekomunikacyjnej Hawe.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MBE, KL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Toruńskie wodociągi szukają partnera