Czytasz dzięki

Toyota Yaris: druga kuracja trzeciej wersji

opublikowano: 03-05-2017, 22:00

Na co wydałbyś 90 mln euro? Japoński koncern wydał tyle na drugi zabieg odmładzający tego samego modelu.

Toyota Yaris to popularny samochód miejski (segment B) produkowany od 1999 r. i sprzedawany w Europie, USA i Japonii. W 2005 r. zaprezentowano jego drugą generację, a w 2011 r. — trzecią, sprzedawaną do dzisiaj. To właśnie ona przeszła gruntowną modernizację. I to kolejną, bo w 2014 r. za 85 mln euro producent wprowadził w niej około tysiąca nowych elementów. Teraz wydał 90 mln euro na 900 nowych lub przeprojektowanych. Co się zmieniło? Lampy, kolory, wzory felg, we wnętrzu m.in. wyświetlacz z 4,2-calowym ekranem TFT między zegarami. Inny jest kształt kierownicy, przeprojektowane nawiewy, nowe wzory tapicerek.

Najtańszy Yaris III po drugim faceliftingu kosztuje 42,9 tys. zł. Najtańsza hybryda to wydatek 66,9 tys. zł. Wersja z dieslem i identycznym wyposażeniem kosztuje tylko o 2 tys. zł więcej.
Zobacz więcej

PO ODNOWIE:

Najtańszy Yaris III po drugim faceliftingu kosztuje 42,9 tys. zł. Najtańsza hybryda to wydatek 66,9 tys. zł. Wersja z dieslem i identycznym wyposażeniem kosztuje tylko o 2 tys. zł więcej. ARC

Największa zmiana dotyczy silnika. Benzynowy 1,33 l zastąpiono jednostką 1,5 l. Spełnia rygorystyczną normę Euro 6c (badania prowadzi się zgodnie z nowym standardem — zużycie paliwa i emisja są sprawdzane w rzeczywistych warunkach). Produkuje ją fabryka Toyoty w Jelczu-Laskowicach. Ma o 10 proc. więcej mocy (111 KM) i momentu obrotowego (136 nm), a jednocześnie jest o 12 proc. oszczędniejsza i ma najniższą w tej klasie emisję CO 2 (75 g/ km). Yaris z tym silnikiem rozpędzasię od 0 do 100 km/h w 11 s.

Można też wyposażyć auto w znany z poprzednich wersji trzycylindrowy silnik benzynowy 1,0 l i 69 KM. W ofercie pozostały też diesel (1,4 l i 90KM) i oczywiście hybryda (poprawiono komfort pracy układu i wyciszenie, a dzięki nowym mocowaniom ograniczono wibracje). Facelifting był okazją do małej rewolucji w pakietach wyposażenia. We wszystkich standardem jest teraz zestaw systemów bezpieczeństwa czynnego (Toyota Safety Sense), na który składają się m.in. rozwiązania ostrzegające o niebezpieczeństwie zderzenia z poprzedzającym samochodem, autonomiczne hamowanie awaryjne, sygnalizacja niezamierzonego zjechanie z pasa ruchu. Najtańszy Yaris III po drugim faceliftingu kosztuje 42,9 tys. zł (nadwodzie trzydrzwiowe, silnik benzynowy 1,0).

Za pięciodrzwiowy trzeba zapłacić o tysiąc więcej. Wersja z nowym silnikiem benzynowym (1,5 l) kosztuje od 46,9 tys. zł (lub od 47,9 tys. zł pięciodrzwiowa). Najtańsza hybryda (tylko pięciodrzwiowa) to wydatek 66,9 tys. zł. Yaris z dieslem pod maską i identycznym wyposażeniem kosztuje tylko o 2 tys. zł więcej. Pod koniec 2017 r. w salonach ma się pojawić także hot hatch Yaris GRMN. Sportowe doznania ma zapewnić silnik 1,8 l o mocy 210 KM współpracujący z 6-stopniową manualną skrzynią biegów.

Co się zmieniło

Nowy, produkowany w polskiej fabryce Toyoty silnik benzynowy (1,5 l, cztery cylindry, 111 KM) Poprawione wyciszenie i ograniczone drgania w wersjach z układem hybrydowym Zaawansowane systemy asystujące już w najtańszej wersji wyposażenia

Tego mogłeś nie wiedzieć

Yaris to najpopularniejszy model Toyoty w Polsce To jedyny miejski samochód (segment B) dostępny w Europie z trzema rodzajami napędu: hybrydowym, benzynowym i wysokoprężnym W 2016 r. w Europie sprzedano 208 tys. Yarisów

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtryk

Polecane