TP i KGHM nadały minorowy ton sesji

Artur Szymański
opublikowano: 31-01-2007, 00:00

Przebieg wtorkowej sesji zdeterminowały reakcje inwestorów na wyniki Telekomunikacji Polskiej i spadek cen miedzi. Oba czynniki przemawiały za sprzedażą akcji operatora i KGHM, więc WIG20 tracił przez cały dzień. Dopiero na fixingu został wyciągnięty do poniedziałkowego zamknięcia. Obronił poziom 3400 pkt, choć na półmetku naruszył go na ponad 10 pkt.

Wtorkowa sesja, podobnie jak poprzednia, nie była porywająca. Potwierdzają się tym samym prognozy analityków, że ten tydzień może być nudny, o ile nie będzie większego impulsu z giełd amerykańskich. Na to się jednak nie zanosi. W środę inwestorzy poznają decyzję Fed w sprawie stóp procentowych. W powszechnym przekonaniu ekonomistów bank centralny nie wprowadzi zmian w tej materii. Podobnie jak RPP, która w środę kończy posiedzenie.

W centrum uwagi inwestorów na GPW była we wtorek TP, która przed sesją podała gorsze niż oczekiwano wyniki IV kwartału. Grupa zarobiła na czysto 381 mln zł, wobec 484 mln zł zysku rok wcześniej. Średnia oczekiwań analityków wynosiła 546 mln zł. Pierwsze zlecenia sprzedaży akcji zaowocowały ponad 1,6-procentowym spadkiem kursu. Ale w kolejnych godzinach odrabiano straty i ostatecznie akcje potaniały tylko 0,27 proc.

Słabo zaprezentował się KGHM, który taniał śladem europejskich koncernów wydobywczych. I choć po południu miedź zdołała zdrożeć o 10 USD na tonie, to kurs spółki został na minusie.

Artur Szymański

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane