TP może pójść w ślady Netii

opublikowano: 03-02-2011, 11:55

Telekomunikacja Polska, którą kieruje Maciej Witucki, przez lata prowadziła program „praca za pracownika", polegający na przekazaniu firmom zewnętrznym obsługi sieci telekomunikacyjnej wraz z  pracownikami zajmującymi się dotychczas danym obszarem w TP. Przez kilka lat mieli oni gwarancję zatrudnienia. Być może operator powróci do tej koncepcji.

Ceny rozmów spadły tak bardzo, że operatorzy telekomunikacyjni muszą szukać nowych sposobów na redukcję kosztów, by zwiększyć efektywność.

- W obecnej sytuacji rynkowej naturalne są próby oszczędności na kosztach zarządzania siecią. Są dwie drogi: albo oddanie sieci w obsługę głównemu dostawcy, albo alianse z innymi operatorami – mówi Magdalena Borowik, analityk IDC.

Przetarty szlak

Szlak przetarła cztery lata temu Netia, która jako jedyny większy operator oddała obsługę sieci Ericssonowi.

- Jesteśmy otwarci na oferty outsourcingowe ze strony wszystkich operatorów. Doświadczenia ze współpracy z Netią są naszym cennym atutem. Oddanie części sieci w zarządzanie firmie takiej jak nasza może pozwolić operatorowi skupić się na ofercie marketingowej, co jest osią jego biznesu – mówi Katarzyna Pąk, rzecznik Ericssona.

Kolejną próbą outsourcingu jest mariaż PTC, operatora Ery, i Telekomunikacji Polskiej w zakresie infrastruktury komórkowej.

TP poważnie analizuje także outsourcing zarządzania siecią. Informacja ta wypłynęła przy okazji negocjacji ze związkami, którym władze TP powiedziały o możliwym przesunięciu 2,5 tys. pracowników w I kw. 2012 r. Projekt o kryptonimie Enzo jest na razie w fazie rozważań, przetarg na świadczenie usług nie został jeszcze rozstrzygnięty.

- Rozważamy potencjalne projekty przesunięcia poza Grupę TP części zadań dotyczących m.in. sieci stacjonarnej, co faktycznie mogłoby dotyczyć około 2,5 tys. pracowników. To wczesny etap i nie będziemy komentować kwestii dotyczących wyboru potencjalnych partnerów ani procesu decyzyjnego – mówi Wojciech Jabczyński, rzecznik TP.

TP, która boryka się z przerostami zatrudnienia, od lat przesuwa obsługę sieci stacjonarnej do firm zewnętrznych wraz z pracownikami. Mają oni na kilka lat parasol ochronny, ale potem część z nich traci pracę. A TP redukuje liczbę pracowników i poprawia sobie wskaźniki.

Kolejny alians

Co z Polkomtelem? Władze operatora sieci Plus sygnalizowały chęć współpracy z grupą Polsat. Zygmunt Solorz-Żak, kontrolujący Polsat, buduje sieć czwartej generacji LTE.

- W trend outsourcingu zapewne wpiszą się spółki Solorza oraz Polkomtel. Wspólna sieć to niższe koszty dla wszystkich członków takiego aliansu. Z perspektywy klienta zapewnia to szybszy dostęp do nowych technologii, np. LTE, wspólna inwestycja w nową sieć jest łatwiejsza do udźwignięcia dla kilku operatorów, niż dla każdego z osobna – mówi Magdalena Borowik.

- Operator sieci Plus od wielu już lat współpracuje z pozostałymi operatorami przy budowie infrastruktury – mówi dyplomatycznie Katarzyna Meller, rzecznik Polkomtela.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane