TP SA liczy na zatrzymanie spadku przychodów dzięki nowym technologiom

Internet Securities
opublikowano: 15-02-2006, 13:17

Telekomunikacja Polska SA (TP SA) ma nadzieje, że inwestycje w nowe technologie pozwolą jej na zahamowanie spadku przychodów, które w tym roku mają obniżyć się o 1,0-1,5%, powiedział w środę prezes spółki Marek Józefiak.

Telekomunikacja Polska SA (TP SA) ma nadzieje, że inwestycje w nowe technologie pozwolą jej na zahamowanie spadku przychodów, które w tym roku mają obniżyć się o 1,0-1,5%, powiedział w środę prezes spółki Marek Józefiak.

„W ubiegłym roku nasze przychody spadły o około 1,0%. W tym roku spodziewamy się, że obniżą się o dalsze 1,0-1,5%. Jednocześnie mamy nadzieję, iż nowe inwestycje pozwolą nam na wyhamowanie tego trendu” – powiedział Józefiak podczas konferencji prasowej.

Jego zdaniem, będzie to możliwe m.in. dzięki przyspieszeniu penetracji rynku usług szerokopasmowych, łączenie transmisji danych, obrazów i muzyki.

Józefiak nie chciał jednak powiedzieć, czy uda się spółce zahamować negatywny trend już w 2007 roku.

„Na nakłady inwestycyjne mamy zamiar przeznaczyć w tym roku 2,9-3,2 mld zł. Większość środków zostanie przeznaczona właśnie na rozwój nowych technologii” – powiedział też prezes.

Józefiak zapowiedział, że spółka planuje w drugim-trzecim kwartale udostępnić użytkownikom telewizje poprzez internet, a także usługę tzw. „wideo na życzenie”. Większość ofert ma być oparte na protokole internetowym IP.

„Nie ukrywamy, że obecnie naszą siłą napędową jest Orange. Myślę, że pod koniec roku będzie już liderem rynku komórkowego nie tylko pod względem liczby klientów, ale także pod względem wartościowym” – powiedział Józefiak.

W nowej strategii rozwoju spółka nie wyklucza akwizycji, jednak na obecnym etapie zarząd nie jest wstanie podać żadnych konkretnych szczegółów.

TP SA uważa, że inwestycje związane z budową infrastruktury telekomunikacyjnej powinny być przez jakiś określony okres chronione.

„Będziemy przekonywać rząd, aby nowo budowane linie podlegały ochronie, podobnie jak jest to w innych krajach. Leży to także w interesie innych operatorów, którzy budują sieci i oczekują określonej stopy zwrotu z takiej inwestycji” – powiedział Józefiak.

Dodał, że jeżeli nie uda się przekonać strony rządowej do wprowadzenia rozwiązań w tej kwestii, to spółka będzie rozważać inne kierunki inwestycyjne.

Według Józefiaka, w miejscach, gdzie nie jest biznesowo uzasadnione budowanie stałych linii, TP SA będzie rozważać dostęp radiowy.

Zarząd nie ukrywa, że interesuje się także rozwojem połączeń dla klientów w oparciu o technologię WiMax.

„WiMax jest to technologia, która jest wspierana przez naszego udziałowca” – dodał prezes.

Według raportu za czwarty kwartał ub. roku, w całym 2005 roku grupa miała 2.316 mln zł zysku wobec 2.306 mln zł zysku rok wcześniej przy obrotach odpowiednio 18.342 mln zł wobec 18.530 mln zł. (ISB)

mik/tom

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Internet Securities

Polecane