TP SA: żądanie NOM bez podstaw

Wiktor Krzyżanowski
24-07-2001, 00:00

TP SA: żądanie NOM bez podstaw

Zdaniem, szefów TP SA, kierowana przez nich spółka nie blokowała dostępu do rynku połączeń międzymiastowych Niezależnemu Operatorowi Międzystrefowemu. NOM, podobnie jak Netia1 i Energis Polska zarzucają TP SA, że nie mogły rozpocząć przez ponad rok świadczenia usług, ponieważ giełdowy telekom zwlekał z podpisaniem stosownych umów.

— TP SA nigdy nie uniemożliwiała świadczenia usług międzymiastowych przez NOM. Tym samym uważa za bezzasadne żądania zapłaty na rzecz NOM ponad 80 mln zł — napisano w komunikacie TP SA.

Zdaniem narodowego operatora, nie można go obciążać konsekwencjami niewłaściwego przygotowania podstaw prawnych procesu liberalizacji rynku połączeń międzymiastowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / TP SA: żądanie NOM bez podstaw